Wojna z węglem na wielu frontach

Węgiel kamienny, w XIX i XX wieku główne źródło energii,w tym stuleciu staje się wrogiem numer jeden wyznawców teorii globalnego ocieplenia. W Unii Europejskiej istnieją limity zużycia dwutlenku węgla na poszczególne kraje, Islandia postanowiła w ogóle zrezygnować z nieodnawialnych źródeł energii. W USA wielkim przeciwnikiem węgla jest prezydent Obama.

Jednak nie tylko kwestie ochrony środowiska i polityczne decyzje są przyczyną stopniowego odchodzenia od spalania węgla. Coraz szerzej dostępne technologie pozwalające na uzyskiwanie „zielonej” energii, taniejący gaz ziemny, oraz naciski organizacji pozarządowych wskazujących na zagrożenie zdrowia publicznego są przesłankami do wygaszania przemysłu węglowego.

W Stanach Zjednoczonych, największym na świecie producencie energii, udział węgla w produkcji energii systematycznie maleje, i w ostatnich miesiącach jest nieznacznie mniejszy niż gazu łupkowego. Firmy eksploatujące węgiel mają poważny problem. Zamówienia od odbiorców przemysłowych systematycznie maleją, dotyczy to także zapotrzebowania z Chin, z powodu spadku tempa wzrostu gospodarczego.

Sytuacja ta może negatywnie wpłynąć na całą amerykańską gospodarkę. Zakaz budowy nowych elektrowni węglowych postulowany przez administrację Obamy, ograniczy konkurencję na rynku energii, i rzecz jasna, spowoduje wzrost cen. To zagrożenie jasno wskazuje np. republikański senator Jeff Sessions:

W momencie, gdy powinniśmy być skoncentrowani na pomocy amerykańskim pracownikom, zwiększaniu konkurencyjności Ameryki w globalnej gospodarce i rozwiązywaniu naszego kryzysu zadłużenia, ten rząd skupia się na ograniczaniu amerykańskich źródeł energetycznych i podnoszeniu cen (…) Działania rządu nie będą miały realnego wpływu na temperatury na świecie, a będą oznaczały niższe płace i mniej miejsc pracy (…).

Do rozważenia pozostaje pytanie, czy zbyt nagłe przestawienie się z energetyki węglowej na inne źródła energii faktycznie jest remedium na światowe problemy ochrony środowiska. Kraje zachodnie chcąc być „zielone” osłabiają swoje gospodarki na rzecz np. Chin, które nie przykładają do tej kwestii większej roli, co więcej w takiej sytuacji ich przemysł produkuje więcej, zużywając naturalnie więcej paliw kopalnych.

Źródła:

http://www.slate.com/articles/business/the_juice/2015/07/coal_vs_fossil_fuels_and_renewable_energy_why_the_dirty_fossil_keeps_losing.html

http://dailycaller.com/2013/09/20/sessions-epas-war-on-coal-hurts-workers/#ixzz2fc8s9ljk

Share Button

Powiązane wiadomości

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są za pomocą *



© 2014 Centrum Schumpetera. WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.