Heartland: Tadżykistan

Geopolityk z przełomu XIX i XX wieku, John Mackinder, nazwał Azję Centralną: Heartland, co znaczyć miało, że władza nad tym terytorium miała gwarantować dominację nad światem. Dziś jesteśmy świadkami powrotu kluczowego znaczenia tej części świata. W tym jednego z tamtejszych krajów, Tadżykistanu. 

Strzały w Duszanbe

4 września rano w miejscowości Wachsz w południowym Tadżykistanie doszło do ataku na miejscowy posterunek policji, tego samego dnia doszło do podobnych ataków w stolicy – określanych przed rząd w Duszanbe jako ataki terrorystyczne islamistów. Miał stać za nimi zastępca ministra obrony, generał Abdulhamid Nazarzod.

O związki z atakami i samym generałem rząd oskarżył również zdelegalizowaną Partię Odrodzenia Islamskiego Tadżykistanu (POI), która do sierpnia tego roku działała legalnie, jako jedyna islamistyczna partia na terenie Azji Centralnej. Generał Nazarzod pomimo że nie przyznawał się do udziału w zdarzeniach, ukrywał się, prawdopodobnie niedaleko (około 150 km) od stolicy i 16 września został zabity przez oddziały rządowe.

Ataki 4 września mają znamiona prowokacji, a ich przebieg nie jest jasny. Rząd prezydenta Emomalina Rahmona (sprawującego urząd od 1994 r.) od kilku lat prowadzi politykę antyislamistyczną, tłumacząc ją (w pewnym zakresie) realnym zagrożeniem ze strony fundamentalistów. Nazarzod posiadał jednak w Tadżykistanie znaczną pozycję. Od 1997 r. (daty zakończenia wojny domowej) był on wysoko postawionym pracownikiem ministerstwa obrony. 6 września aresztowano również kilku innych, byłych dowódców dawnej Zjednoczonej Opozycji Tadżykistanu. Media rządowe tłumaczyły te działania spiskiem z ich strony wymierzonym we władze państwowe.

Droga do satrapii

Po uzyskaniu niepodległości w 1991 r. (w wyniku rozpadu państwa sowieckiego oraz lokalnego odrodzenia narodowego), doszło do ostrych konfliktów społecznych i wybuchu wojny domowej. Zaraz po rozpadzie starego reżimu, jak było to również w innych krajach postsowieckich, władzę starali się utrzymać członkowie rządzącej komunistycznej elity – w Tadżykistanie był to tzw. klan z Leninabadu (obecnie Chodżent), miasta w północnej części kraju.

W czasach sowieckich to właśnie stamtąd pochodziła cała wierchuszka Partii; Duszanbe było miastem mniejszym i niedoinwestowanym. Tadżykistan dzieli się na wyraźne trzy części – północną pozostającą w słabym kontakcie z resztą kraju (w zimie dosłownie), południową ze stolicą kraju i wschodnią (Górny Badachszan, zajmujący prawie połowę całej powierzchni, choć najmniej zaludniony). Ten podział na różny sposób determinuje i komplikuje życie wewnątrz kraju.

tajikistan_pol

W 1991 r. pochodzący z Leninabadu Rahmon Nabijew zostaje prezydentem kraju, fakt ten zaowocował protestami społecznymi, które zmusiły go do ustąpienia. Władzę przejmuje Emomolim Rahmon, jako szef parlamentu (wybrany prezydentem dwa lata później). Jednakże islamiści, nacjonaliści oraz środowiska demokratyczne rozpoczynają walkę przeciw nowemu rządowi (E.Rahmon był również aparatczykiem, choć niższego szczebla).

Demokracja według Potiomkina

Z czasem zjednoczyli się oni tworząc tzw. Zjednoczoną Opozycję Tadżykistanu pod dowództwem Sayiida Abdulloha Nuriego (zm. w 2005 r.). W latach wojny opozycja okupowała Górny Badachszan i Garm (leżący w centrum kraju). W 1997 r. doszło do podpisania porozumieć pokojowych kończących walki, w wyniku których opozycja mogła uczestniczyć w życiu politycznym kraju, łącznie z Partią Odrodzenia Islamskiego. Następujące lata były oceniane przez międzynarodowych ekspertów jako dość udane, gdy chodzi o integracje polityczną i współżycie obywateli.

Tadżykistan tym samym wyróżniał się na tle innych krajów postsowieckich Azji Centralnej. Większość z nich poszła drogą, jak określił to Jos Boostran, potiomkinowskich demokracji. Na tle rządów Nazarbajewa, Karimowa (w Uzbekistanie) czy mających znamiona systemu totalitarnego Saparmurata Nizajowa i jego następcy Gurbanguliego Berdimuhamedowa w Turkmeni, Tadżykistan wydawał się krajem bardziej praworządnym.

Podlegało to jednak wstecznej ewolucji. Tadżykistan liczy sobie około 8 mln, w większości młodych, mieszkańców, przeważnie sunnickich Tadżyków, Uzbeków, mały odsetek Rosjan. Górny Badachszan zamieszkują Pamirczycy (spokrewnieni z Tadżykami, jak oni są ludem irańskim), wyznający Ismailizm (odłam szyityzmu).

Władza

Konstytucja gwarantuje szeroki wachlarz praw i stwierdza, że Tadżykistan jest państwem demokratycznym i pluralistycznym. Rząd mianowany jest przez parlament, ale władzę realną ma prezydent. Zresztą Emomalin Rahmon sprawuje, by tak to nazwać, władzę pozakonstytucyjnie.

President of Tajikistan Addresses General Assembly

Dzieje Tadżykistanu ostatnich dekad (po uzyskaniu niepodległości) można periodyzować w rytmie rządów prezydenta Rahmona: lata 1992 – 1997, gdy trwa wojna domowa; lata 1997 – 2005 gdy system pomimo silnej pozycji prezydenta, ewoluował w stronę, w miarę, praworządnego; 2005 – 2013, gdy umacnia się władza Rahmona jako autorytarnego przywódcy. Ostatnie lata od 2013 r. to budowanie już otwarcie systemu dyktatorskiego, upodabniający Tadżykistan do pozostałym krajów Azji Centralnej (jak Uzbekistan oraz Turkmenistan), z elementami totalitarnymi.

Analiza świata islamu – pozorny dualizm

Często w analizach na temat krajów muzułmańskich stosuje się prosty dualizmu (często w ukryty sposób wartościujący, bardziej niż opisujący): świeckość vs. islamskość (społeczeństwo oparte o wartości świeckie przeciw temu opartemu wyłącznie na zasadach Islamu).

Problem z takim ujęciem jest taki, że pierwszym człon: świeckość, sugeruje, że istnieje jakiś obiektywny, określony i oczywisty jej model. Problem w tym, że jeśli zdefiniować świeckość jako brak religii lub też wycofanie się jej wyłącznie do sfer związanych z pobożnością (na zasadzie: muzułmanie do meczetu, chrześcijanie do kościoła), to i tak będzie ona tak różnorodna, jak różnorodne są systemy kulturowe i społeczne występujące obok religii w danej społeczności. W przypadku Tadżykistanu czy Kirgizji nie ma więc mowy o antynomii islam – świeckość, lecz należy mówić: islam – sowieckość (postkomunizm).

Analiza świata islamu – dwie szkoły

W badaniach na temat islamu istnieją zasadniczo dwie szkoły. Jednak postrzega islam jako zasadniczą jedność i podkreśla podobieństwa zjawisk występujących w obrębie całej muzułmańskiej ekumeny (ummy), które wedle tego sposobu analizowania problemu islamskiego (jako problemu badawczego), przezwyciężą zawsze lokalne odmienności, niejako formatując całą zastaną kulturę w jednolity i zawsze ten sam sposób.

Na dowód tego podaje się przykłady występowania tych samych reakcji oraz nurtów (szczególnie fundamentalistycznego) w obrębie odległych od siebie i geograficznie, i kulturowo krajów np. jak Indonezja czy Afganistan. Wzmocnione jest to również działalnością organizacji, takich jak Al-Kaida, praktycznie pod każdą szerokością geograficzną.

Przeciwna szkoła dostrzega spore odmienności i zachęca raczej do mówienia o islamie w konkretnym kraju, którego społeczeństwa pozostają pod wpływem zjawisk zachodzących w islamie jako takim, lecz podlegają im przecież w nierównym stopniu. Podobieństwa między krajami muzułmańskimi wynikają często z podobieństw jakie mają miejsce pomiędzy wszystkimi społeczeństwami religijnymi jako takimi. Tak jak stosowne podobieństwa występują między społeczeństwami świeckimi.

Natomiast działanie organizacji tego typu jak AL-Kaida ma charakter z zamierzenia „kosmopolityczny”, i poparcie tego typu organizacji wynika nie z racji proponowanego modelu religijnego, lecz ideologii politycznej, wtórnie uzyskującej sankcję religijną, która chroni założenia polityczne przed weryfikacją na gruncie zwykłej racjonalizacji politycznej.

8237026607_223d7c4730_z

Jedność narodu przede wszystkim

Te dwie szkoły to nie tylko szkoły badawcze, lecz również szkoły patrzenia przez muzułmanów na samych siebie. Ten dualizm silnie obecny jest w Tadżykistanie, gdzie część społeczeństwa poddaje się prądom ogólnomuzułmańskim, wierząc że niosą one ze sobą przesłanie co do prawdziwej wiary (jej wykładni), a Tadżycy (czy szerzej Tadżykistańczycy) muszą się im poddać, aby być wiernymi islamowi. Druga część społeczeństwa odwołuje się w swej praktyce do lokalnych tradycji, prawa i zwyczajów łącząc je z islamem.

Tę drugą szkołę silnie popiera rząd Rahmona, przeciwstawiając się tendencjom ujednolicania się tadżyckich muzułmanów, z tymi z innych krajów. Wpisane jest to również w główną ideę jego władzy i najważniejszy punkt jej narracji: jedność narodową. Walka z islamizmem, w rozumieniu Duszanbe, sprzecznego z tradycją i jednością kulturową narodu, jest ważnym elementem polityki wewnętrznej oraz narzędziem umacniania dominacji samego Rahmona.

Przejawem antislamskiej praktyki jest, mająca postać fobii, polityka skierowana przeciw obyczajom i strojom muzułmańskim. Zakazane są nakrycia głowy, jak: hidżab i nikab, noszenie długich bród przez mężczyzn (bywa że są one przymusowo golone!). Państwo stara się kontrolować islam poprzez urząd do spraw religii oraz Islamskie Centrum Religijne, zależną od rządu organizację, kontrolującą imamów oraz medresy. Działania te tylko sprzyjają fundamentalistom.

Ład kontrolowany

Do wyborów w marcu 2015 r. układ polityczno-partyjny był dość czytelny i w jakimś stopniu odgórnie zaprojektowany. Główną siłą polityczną w kraju była/jest Partia Ludowo-Demokratycznej, de facto bez ideowa, typowo postsowiecka partia władzy. Wygrywająca każde wybory od 2000 r.

Udział w partii gwarantuje liczne korzyści, często majątkowe, podobnie jak było to w czasach TSRR, jest on nierzadko konieczny w karierze zawodowej. Lecz nie oznacza to, że ludzie tej partii sprawują faktyczną władzę. Skojarzenia z Jedną Rosją są jak najbardziej na miejscu.

9 SCCD KL (slide1)

W 2015 r. można mówić o domknięciu się systemu władzy. Na jego czele stoi Emomali Rahmon i jego rodzina, następnie jego klan (tadż. avlad) Dangar i klan z terenu Kulob, miasta rodzimego prezydenta; resztę elity rządzącej tworzą osoby z innych rejonów – ci z Leninabadu zachowują silną pozycję. Poza Partią Ludowo-Demokratyczną w parlamencie zasiadają mniejsze partie (zazwyczaj po kilku reprezentantów).

Opozycja

Do 2015 r. główną opozycję stanowiły: Partia Komunistyczną oraz Partia Odrodzenia Islamskiego. To ustawiało, choćby w sensie narracji politycznej, Rahmonowa jako przywódcę „umiarkowanego”, unikającego skrajności z lewa (nawrotu do rządów komunistycznych), ale też z prawa – islamizacji kraju. POI faktycznie posiadała w swoim programie elementy typowe dla islamizmu – ogólnie mówiąc, reprezentowała ona interesy tej części sunnickiego społeczeństwa, która była przywiązana do religijnych tradycji.

Zarazem posiadała elementy programu demokratycznego (praworządność i transparentność). Jej działalność od co najmniej 2001 r. napotykała mniejsze lub większe trudności. Od cenzury prasy, utrudnień w działalności lokalów partyjnych po śmierć członków i ważnych działaczy.

Nie mówiąc, że była ona przedmiotem rządowej propagandy, nasilającej się od 2010 r., gdy z więzienia w Duszanbe uciekło kilku dawnych bojowników islamskich i na terenie Górnego Badachszanu rozpoczęli działalność zbrojną, jeszcze na niewielką skalę. Do większej operacji militarnej doszło tam w 2012 r. po masakrze i śmierci szefa lokalnej Państwowej Komisji Bezpieczeństwa Narodowego (czyli następczyni KGB) w stolicy prowincji, Korog. Wedle władz odpowiedzialny za to był Tolib Ajombekow, watażka jeszcze z czasów wojny domowej.

Interwencja wojskowa została po kilku dniach (i śmierci znacznej liczby osób, też cywilów), za sprawą protestów społecznych, wycofana. Uważa się, że rząd starał się ukrócić przemyt narkotyków z terenów Afganistanu, które są głównym źródło dochodu lokalnych bojowników.

Zagrożenie dla władzy

POI było oskarżane o związki z islamskimi bojownikami, oskarżenia te nasiliły się po powstaniu ISIS, które stało się wygodnym narzędziem do rozprawy z islamistyczną opozycją w kraju. Oskarżenia te o tyle zdają się być bezpodstawne, że choć POI miało w przeszłości charakter militarny, to jednak było ono przykładem pozytywnej integracji islamistów do systemu demokratycznego, czy też quasi-demokratycznego.

Mogą istnieć zasadniczo dwa powodu dla których partia ta została rozwiązana (formalnie przez sąd najwyższy) w sierpniu tego roku. Przez lata pozostawała ona jedyną opozycją w kraju, lecz słabą, jej realne poparcie sięgać mogło nie więcej niż 10%, jednak ciągnący się kryzys ekonomiczny oraz wzrastająca rola islamu w życiu społecznym Tadżyków, mogła zapowiadać wzrost jej roli.

10 SCCD KL (tajikistan-300x244)

W 2013 r. przed wyborami prezydenckimi, islamiści porozumieli się w sprawie utworzenia koalicji wyborczej z socjaldemokratami, powstał: Alians Sił Reformatorskich, i wystawiła wspólną kandydatkę w wyborach, Oinihol Bobonazarową (prawdopodobnie chcąc tym samym powtórzyć sukces Rozy Otunbajewy w Kirgizji z 2010 r.).

Rząd jednak uniemożliwił jej start (oficjalnie niewystarczająca liczba podpisów). W 2015 r. POI nie otrzymała żadnego miejsca w parlamencie. Oba te przypadki są przez OECD oceniane jako fałszerstwa wyborcze (choć obserwatorzy Wspólnoty Niepodległych Państw są bardziej wyrozumiali).

Personalizacja polityki

Rahmon w oczywisty sposób stara się umocnić swoja władzę, pomimo faktu że zdaję się ona dość silna – Rahmon nie ma realnej konkurencji. W jego polityce, szczególni od 2013 r., może chodzić o dwie sprawy: albo dochodzi do wewnętrznych konfliktów w obrębie jego klanu, szczególnie z uwagi na kwestię następstwa – syna Rastama Rahmona, oraz córki, pełniącej funkcję zastępcy ministra spraw zagranicznych, Ozody Emomali, która wprawdzie wypada poważniej niż Gulnara Karimowa, ale ewidentnie jej rolą jest „mieć pieczę” nad polityką zagraniczną.

Drugim powodem może być planowane przesunięcie w polityce zagranicznej w stronę Chin, też częściowo pozorowane. Pekinowi teoretycznie nie zależy na tym kto sprawuje władzę w Azji Centralnej (ważny jest tylko biznes); w Tadżykistanie może być to Rahmon, a może to dobrze również być ktokolwiek inny. To raczej Kreml jest ośrodkiem wspierającym konkretnych, środkowoazjatyckich satrapów, tym sposobem zarazem wymuszając na nich częściowe posłuszeństwo.

Jednakże jeśli Rahmon chce dokonać zwrotu (kolejnego) w polityce, to tym samym utraci protektora swojego osobistej władzy. Również gdyby po 2020 r. władzę miał przejąć jego syn (choć bliżej 2027 r.) to zabezpieczeniem jego władzy byłoby uznanie jej przez więcej niż jeden ośrodek, tym bardziej przez wyłącznie ten, który może w przyszłości wiele tracić ze swoich dotychczasowych wpływów.

Trudne życie w Heartlandzie

Sytuacja geopolityczna Tadżykistanu znacznie nie różniła się od pozostałych republik Azji Centralnej, mających wspólną przeszłość jako sowieckie republiki. Lata 90. z jednej strony były okresem względnej stabilności, uzależnienia od Moskwy, ale też powolnego poszukiwania własnej drogi, gdy władza Kremla stawała się coraz bardziej iluzoryczna.

Rok 2001 i pojawienie się Amerykanów, w związku z wojną w Afganistanie, zmieniły diametralnie sytuacje Azji Centralnej, przede wszystkim Kirgizji, Uzbekistanu i Tadżykistanu. Tadżykistan nie tylko był zaangażowany w tę wojnę z uwagi na sąsiedztwo z Afganistanem, ale również z powodów więzi etnicznych. Poważny odsetek mieszkańców Afganistanu (25%) to Tadżycy, Tadżykami byli też mudżahedini z Sojuszu Północnego, głównej siły opozycyjnej w Afganistanie pod rządami Talibów.

Konflikt przekraczał granice i wkraczał na wschodnie tereny Tadżykistanu. Interwencja USA zmieniła uwarunkowania tych krajów w momencie, kiedy stały się one częścią tzw. koalicji antyterrorystycznej (Tadżykistan w 2003 r. formalnie wstąpił do tzw. Partnerstwa dla Pokoju NATO). Dla krajów Azji Centralnej oznaczało to możliwość uzyskania większej niezależności od Moskwy. Przede wszystkim w sensie militarnym.

Między Moskwą, a…

Po upadku ZSRR wojska teraz już Federacji Rosyjskiej na mocy porozumień bilateralnych lub w ramach Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (posiadającym własne siły szybkiego reagowania) pozostały w Azji Centralnej. Rosja stara się zdominować kraje post-sowieckie za pomocą złożonego zespołu międzyrządowych organizacji i porozumień.

Kraje te można dzielić na te bliżej związane z Moskwą (poprzez udział w większej liczbie inicjatyw, jak Białoruś) lub formalnie niezależne (jak Gruzja czy Turkmenia). Tadżykistan starał się zawsze pozostawać gdzieś pośrodku – należy on do układów militarnych, lecz nie gospodarczych (jak działająca od stycznie 2015 r. Euroazjatycka Unia Gospodarcza).

Pod względem militarnym Tadżykistan jest całkowicie uzależniony od pomocy rosyjskiej, np. w kwestii strzeżenia granic (to kilka tysięcy rosyjskich żołnierzy na granicy z Afganistanem). Wyznacza to widoczne granice tadżyckiej polityce zagranicznej.

Między Moskwą, Ameryką, a…

Po 2001 r. Tadżykistan starał się skorzystać z amerykańskich inwestycji wojskowych, lecz nigdy nie istniała tu amerykańska baza wojskowa. Epokę amerykańskiej obecności w Azji Centralnej zresztą zamknęło rozwiązanie bazy w Manas w Kirgizji w 2014 r. Rosjanie posiadają 3 bazy na terenie Tadżykistanu, o zwiększonym składzie po rozmowach z 2013 r. gdy ustalono o ich przedłużeniu do 2034 r.

Rosja ma też inne sposoby oddziaływania na Duszanbe. W Rosji pracuje przeszło milion Tadżyków, bardzo ważnych dla ekonomi kraju (chodzi głównie o przysyłane do kraju przez nich pieniądze). Niskie PKB, około 13% bezrobocie (jeśli do tego dodać samo-zatrudnionych wyniesie ono 40%), spadek w tym roku o 17% wartości somoni (narodowej waluty) względem dolara, spadek importu na początku roku o 20% – wskaźniki te mogą stanowić jeszcze większy problem, jeśli Rosja postanowi bardziej uszczelnić granicę EUG; Tadżykistan do niej nie należy i w przypadku gdyby Rosja postanowi bliżej przyjrzeć się statusowi, w większości nielegalnych, tadżyccy imigrantów, może to odbić się poważnie na ekonomi kraju.

Może Moskwa także łatwo wykorzystać liczne konflikty między krajami Azji Środkowej. Kraje te ze sobą współpracują w bardzo nikłym stopniu, nawet jeśli należą do wspólnych projektów jak EUG. Nawet jeśli wspierając siebie nawzajem łatwiej byłoby im uniezależnić się od Kremla. Wynika to zwykle z masy konfliktów granicznych czy gospodarczych, które łatwo rozgrywać Rosji, szczególnie z uwagi na złożone linie graniczne i obecność w każdym kraju dużych mniejszości narodowych.

Pod tym względem inne kraje – Chiny i USA, nie potrafią zaoferować Azji Centralnej formuły rozwiązania istniejących sprzeczności. Dla Tadżykistanu jedną z kluczowych spraw jest niedokończona Tama Roguńska na rzece Wachsz, ważna z uwagi na energetyczne interesy Tadżykistanu. Na jej dokończenie nie zgadza się Uzbekistan (kraj znacznie silniejszy od Duszanbe), z tej racji, że z uwagi na geografię, tama ta zagroziłaby jego własnym interesom energetycznym. Rosja stara się przejąć pakiet większościowy Tamy Roguńskiej, co prawdopodobnie zaowocowało by jej ukończeniem, lecz odebrałoby Duszanbe nad nią kontrolę.

Między Moskwą, Ameryką, Pekinem, a…

W tym kontekście pojawiają się coraz intensywniej na tym terenie Chiny. Polityka Chin ogranicza się obecnie do ekonomi, inwestycji, budowy dróg, gazociągów, ropociągów i poszukiwania złóż. Chiny ją już obecnie najważniejszym konkurentem Rosji, która ma o wiele mniejsze możliwości finansowe, które jeszcze bardziej w wyniku sankcji maleją. Kraje Azji Środkowej są uzależnione od pomocy zewnętrznej, bez niej ich ekonomia dawno by uległa degradacji.

 Przykładowo chiński koncert CNPC jest współwłaścicielem największej firmy wydobywczej w Kazachstanie (MangistuMunaigaz) – daje to Pekinowi kontrolę nad 1/4 wydobycia ropy naftowej w tym kraju. Chiny są obecnie we wszystkich krajach w sektorze energetyki. Są też ważnym pożyczkodawcą. Inwestycje w tadżycką gospodarkę sięgają 6 mld. 45% tadżyckiego importu idzie do Chin (głównie aluminium).

To że inwestycje Pekinu nie przekładają się na poziom życia przeciętnego Tadżykowie wynika ze struktury ekonomicznej w tym kraju, również robotnicy pracujący przy inwestycjach (jak drogi) pochodzą często z Chin, więc nie są do nich zatrudniani miejscowi. Nie zmienia to jednak faktu, że bez tych inwestycji Tadżykistan gospodarczo skurczyłby się jeszcze bardziej.

Los (nie)realny

Tadżykistan utrzymuje militarno-polityczną zależność od Rosji, przy rosnącej zależności ekonomicznej od Chin. Póki Pekinowi i Moskwie taki układ odpowiada, obie te zależności utrzymają się. Polityka zagraniczna Tadżykistanu uległa szczególnie po 2013 r. „personalizacji” i stała się wypadkową interesów Rahmona i jego klanu. Jego główne dążenie to, obok utrzymania władzy, względna samodzielność Tadżykistanu. W jakimś stopniu polityka ta odpowiada interesom narodowym tego kraju.

To polityka próby zachowania dystansu i skorzystania z okazji, gdy ta się nadarzy – związki z Ameryką w przeszłości lub w niedalekiej przyszłości z Iranem, to przejaw tego typu działań lub planów. Szczególnie, potencjalna, większa obecność ekonomiczna Iranu może posłużyć do uniezależnienia się , w tym wypadku od ciążących już za bardzo Chin. Podejmowane są już pierwsze inicjatywy dotyczące linii zasilania na terenie Heratu i Mazar-i-Sharif. Innym przykładem próby wyjścia z układu Pekin-Moskwa jest nawiązywanie współpracy militarnej z Indiami: baza wojskowa w Gissar (która miała być przekazana Rosji), gdzie Indie zainwestowały w poprzedniej dekadzie 70 mln dolarów, która jak uczy doświadczenie w tadżyckiej polityce, może posłużyć jako karta przetargowa. Tym sposobem Duszanbe ogrywa kraje, które widzą w Tadżykistanie wyłącznie swoje narzędzie. Lecz taki sposób uprawiania polityki, nastawiony na krótkotrwałe relacje, może się zemścić, gdy zabraknie chętnych do gry z Tadżykistanem. A wiadomo że Rosja dla powracających pod jej wpływy ma twarde warunki.

Jeśli ta polityka lawirowania będzie realizowana przez każdy z krajów Azji Centralnej z osobna, to nie przyniesie ona długotrwałych, (realnych) efektów. Osłabić może tylko ich pozycję na tyle, że gdy Chiny lub też Rosja zdecydują się na agresywniejszą politykę (vide: Gruzja i Ukraina), pozostaną same.

Źródła

Paul Sonne, Outbreak of violence in Tajikistan, „The Wall Street Journal” [dostęp 27.09.2015]

Keith Martin, Regional and religious politics in Uzbekistan and Tajikistan, Demokratizatsiya, vol. 5/3, 1997

Cholpon Orozobekowa, Trouble in Tajikistan, „The Diplomat” [dostęp 27.09.2015]

Alexey Malaszenko, Aziz Niyazi, The Rahmon phenomenon, Carnegie Moscow Centre, maj 2014

Jos Boonstra, Eurasia’s Potemkin democracies, „The Diplomat” [dostęp 27.09.2015]

Źródła zdjęć i map

UN Photo, Prezydent Rahmon

Le Gluon Extra-wide propaganda

Dan Lundberg, Tajikistan

Map of Tajikistan

Structure of export, Tajikistan 2011

Share Button

Powiązane wiadomości

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są za pomocą *



© 2014 Centrum Schumpetera. WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.