Empatia wobec „obcego” – jak się jej nauczyć?

W psychologii zdolność odczuwania stanów psychicznych innych osób i umiejętność przejęcia ich punktu widzenia nazywamy empatią. Zazwyczaj nie mamy z nią problemu – pomaga nam odwoływanie się do własnych doświadczeń i emocji.

Konflikty pomiędzy osobami różnych narodowości i kultur często mają swoje źródło właśnie w braku empatii lub współczucia dla tego, którego klasyfikujemy jako „obcy”. Te natomiast okazują się kluczowe w momencie, gdy chcemy osiągnąć stan spokojnej koegzystencji dwóch lub więcej różnych grup kulturowych.

Obecnie wielokulturowość staje się niemal nieodłącznym towarzyszem każdego z nas, warto zwrócić uwagę na to, że uprzedzenia i niechęć zazwyczaj biorą się z bezpodstawnych i łatwych do zniwelowania pobudek. Najczęstszym powodem braku empatii dla „obcego” jest jego nieznajomość i odgórne założenie, że stanowi on dla nas zagrożenie. Spodziewamy się – zazwyczaj bez empirycznych dowodów – że „inny” będzie nośnikiem negatywnych uczuć, emocji i doświadczeń.

Badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Zurychu wykazały, że empatii w stosunku do „obcego” można się nauczyć. Dowiodły również, że pozytywne doświadczenia z „innymi”, nienależącymi do naszej grupy narodowościowej czy społecznej wywołują w naszym mózgu zrodzenie się empatii w stosunku do nich. Oznacza to, że lekiem na bezpodstawne uprzedzenia wobec innych kręgów kulturowych jest pozytywne doświadczenie, płynące z relacji z osobami z tej grupy.

Psycholog Grit Hein wraz z grupą badaczy postanowiła zmierzyć aktywność mózgu uczestników doświadczenia, podczas pozytywnych doświadczeń z członkami ich własnej grupy, jak również z „innymi” spoza ich kręgu. Badani spodziewali się doświadczyć bolesnego uderzenia w tył dłoni, jednakże zarówno członek ich grupy, jak i „obcy” mogli oszczędzić im bólu.

Okazało się, że badanych nie dziwił ból zadawany przez „innego”, gdyż podświadomość oczekiwała go, dlatego też nie wywoływał on tak mocnego impulsu w mózgu, jak w przypadku, gdy źródłem negatywnego doświadczenia była osoba z tego samego kręgu. Odwrotnie jednak działo się w przypadku, gdy „obcy” był źródłem pozytywnych emocji, których badani absolutnie się nie spodziewali.

Nie zawsze nasze założenia i przeświadczenia idą w parze z realnymi skutkami. Jeśli tylko możemy – starajmy się przezwyciężać uprzedzenia, szczególnie, gdy nie są poparte racjonalnymi przyczynami, gdyż nigdy nie prowadzą one do wzajemnego zrozumienia i szacunku.

Źródło:

http://www.sciencedaily.com/releases/2015/12/151221193532.htm

Photo credit: Sharon Sinclair, Flickr.

 

Share Button

Powiązane wiadomości

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są za pomocą *



© 2014 Centrum Schumpetera. WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.