Prawo aborcyjne na świecie

Aborcja od niepamiętnych czasów była tematem kontrowersyjnym. Każda grupa społeczna czy dziedzina naukowa posiada inne do niej podejście. Religia stanowczo sprzeciwia się temu zabiegowi powołując się na ochronę życia od momentu poczęcia. Medycyna ciąży wypowiada się o zarodku czy płodzie, a nie o dziecku. Feministki burzą się, iż to zakaz uniemożliwia kobietom podejmowania decyzji, kontrolowania własnego ciała.  Wiele jest opinii, ale jedna jest bezsprzecznie niepodważalna – jest to temat kontrowersyjny.

Religia oraz kultura bardzo mocno wpływają na definicję aborcji. W niektórych państwach jest ona dozwolona, w innych zabroniona. Co ciekawe, w konserwatywnym stanie Teksas w USA, w katolickiej Polsce i Portugalii oraz w pewnej części hiszpańskojęzycznej Ameryki, łatwiej jest dokonać tego zabiegu, niż w Północnej Irlandii. Bowiem prawo dotyczące aborcji Irlandii jest jednym z najbardziej restrykcyjnych w Europie. Jedyną sytuacją, w której dopuszczane jest przerwanie ciąży, to zagrożenie życia matki. W innych częściach Europy aborcja jest dozwolona bez żadnych obostrzeń do 10-14 tygodnia ciąży. Zabieg ten jest także wykonywany powyżej podanego terminu, jednakże tylko w określonych przypadkach. W Grecji aborcja może zostać wykonana do 12 tygodnia rozwoju zarodka. Jeśli kobieta zaszła w ciążę na skutek gwałtu, umożliwia się wykonanie zabiegu do 19 tygodnia, do 24 tygodnia, kiedy istnieje ryzyko utraty zdrowia lub życia kobiety, a także kiedy płód jest obarczony wrodzonymi poważnymi defektami lub chorobami. Natomiast w Holandii można dokonać aborcji na życzenie w każdym czasie w okresie pomiędzy implantacją zarodka do rozpoczęcia przez niego funkcji życiowych, warunkiem odbycia zabiegu jest przeprowadzenie go przez lekarza w szpitalu lub uprawnionej placówce.

W Polsce aborcja jest dozwolona tylko w pewnych przypadkach takich jak ciąża w wyniku gwałtu, kazirodcza, wykrycia upośledzenia płodu oraz gdy istnieje ryzyko utraty zdrowia lub życia kobiety. W państwie tym wskaźnik wykonywanych aborcji jest najniższy w całej Europie. W 2012 roku zostały przeprowadzone tylko dwa zabiegi na 1,000 urodzeń.

Jest to 173 w Finlandii, 223 w Islandii a także 253 zabiegi w Anglii na 1,000 urodzeń. W Portugali oraz Hiszpanii, aborcja na żądanie została wprowadzona w wyniku referendum przeprowadzonego w 2007 roku, w 2010 roku zmiana ta dokonała się w prawie. Jednakże, w ostatnim czasie Portugalia wprowadziła nakaz opłaty za przerwanie ciąży oraz wykonaniu serii restrykcyjnych badań przed dokonaniem aborcji. W 2014 roku hiszpański rząd odrzucił wcielenie w życie prawodawstwa, co może powodować narzucenie bardzo surowych obostrzeń.

Jak dotąd największą liczbę zabiegów wykonuje się w Rosji. W 2011 roku ich liczna wynosiła 551 na 1,000 urodzeń.

W Ameryce natomiast prawo różni się w zależności od stanu. W niektórych zabieg ten jest nielegalny, w innych natomiast dopuszczalny, jednakże pod pewnymi warunkami, takimi jak obowiązkowe badania ultrasonografem. Texas stanowi dobry przykład. Otóż dopóki nie weszły ustawy wprowadzone przez Republikanów, stan ten posiadał 41 klinik aborcyjnych. Obecnie liczba ta zmniejszyła się do 20. Pomimo tak dużej liczby klinik kobiety wcale nie posiadają łatwego do nich dostępu. Bowiem na wizytę u lekarza czeka się powyżej 20 dni, a wraz z tym wzrastają koszty zabiegu. Ponadto prawo jest na tyle skomplikowane, iż wiele kobiet telefonicznie dowiaduje się czy aborcja jest nadal legalna w Texasie. Rodzi to kolejny problem. Otóż od 100,000 do 240,000 kobiet w tym stanie próbowało wykonać aborcję na własną rękę, przy użyciu tabletek bądź ostrych przedmiotów.

Rozważając tę kwestię w Ameryce Południowej Urugwaj jest ciekawym przykładem rozwijającego się państwa, które walczy z dyskryminacją w stosunku do aborcji na tle katolickiego kontynentu. Po 25 latach feministki wywalczyły możliwość dokonania zabiegu do 12 tygodnia rozwoju płodu bez względu na motywację oraz do 14 tygodnia w przypadku ciąży w wyniku gwałtu. Jedyną regułę jaką kobiety muszą przestrzegać zanim dokonają zabiegu są konsultacje z przynajmniej trzema specjalistami. Musi to być ginekolog, psycholog oraz pracownik opieki społecznej. Po zapoznaniu pacjentki z ryzykiem zabiegu oraz alternatywnymi opcjami, oczekuje ona przez 5 dni na decyzję o podjęciu zabiegu. Aborcja staje się coraz bardziej powszechna. W 2014 roku liczba kobiet, która dokonała zabiegu wzrosła do 20% w porównaniu z poprzednimi latami. W innych krajach Ameryki Południowej takich jak Salvador prawo jest tak restrykcyjne, iż kobieta która dokonała zabiegu została skazana wyrokiem pozbawienia wolności. W Paragwaju 11-letnia dziewczynka została zmuszona do urodzenia dziecka, pomimo iż ciąża była na skutek gwałtu dokonanego przez jej ojczyma. Aktywistki na rzecz praw kobiet uważają, że prawo do aborcji w Urugwaju jest przyczyną tego, iż państwo jest odseparowane od religii oraz rządu. Bowiem kraj ten jest od 100 lat świecki. Ponadto dzięki aborcji, państwo to posiada najniższy wskaźnik zgonów wśród matek w Ameryce Południowej. Katolicka opozycja także słabnie, w 2013 roku posiadała ona tylko 9% poparcia podczas referendum przeciwko aborcji. Jednakże przed zmianami w prawie rząd umożliwiał kobietom dokonanie przerwania ciąży w domu przy pomocy leków. Przed tym prawem w szpitalach zanotowano przyjęcie około 20,000 kobiet z powodu ryzykownej nieleganie aborcji.

W Australii także stosunek do zabiegu jest zależny od stanu, ponadto brak rutynowo przeprowadzonych badań dotyczących tego zjawiska. W Afryce aborcja jest zakazana, dopuszczana tylko w niektórych regionach w sytuacji zagrożenia życia matki.

Źródło:

http://www.theguardian.com/world/2016/jan/05/abortion-laws-around-the-world-from-bans-to-easy-access

Zdjęcie pochodzi z:

http://global-views-on-morality.silk.co/page/Abortion

Share Button

Powiązane wiadomości

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są za pomocą *



© 2014 Centrum Schumpetera. WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.