Chiny zmieniają politykę planowania przestrzeni

Rok po apelu prezydenta Xi Jinpinga, zalecającego zaprzestanie budowania, jak to określił, „dziwnej architektury”, Rada Państwa Chińskiej Republiki Krajowej wydała dyrektywę o zrównoważonym, ekonomicznym, ekologicznym i przyjaznym dla oczu projektowaniu przestrzeni miejskiej, inicjując jednocześnie odejście od ksenocentrycznej architektury.

Dyrektywa wymierzona jest w problemy związane z gwałtowną ekspansją chińskich miast, a także w zwiększenie urbanizacji w całym kraju. Odtąd miasta będą mogły wzrastać i rozwijać swoją przestrzeń architektoniczną jedynie w oparciu o własne zasoby projektowe. Dyrektywa ponadto zakazuje funkcjonowania osiedli strzeżonych oraz zabudowy bez uzyskania zezwolenia. Nie tylko nowe osiedla zamknięte będą zakazane, ale już istniejące zostaną otwarte dla polepszenia komunikacji miejskiej i rozładowania korków. Natomiast slumsy i podupadające domy mają zostać zamienione na przestrzenie obfitujące w parki i zielone enklawy.

Nowa siedziba Centralnej Telewizji Chińskiej (CCTV) w Pekinie, Chiny, 2004-2008. Źródło: Skyscraper City

Xi Jinping skrytykował między innymi projekt holenderskiego architekta Rema Koolhaasa dla nowej siedziby Centralnej Telewizji Chińskiej (CCTV) w Pekinie z lat 2004-2008 – jedną z wielu niezwykłych budowli wyrastających z boomu konstrukcyjnego na rynku chińskim. Architekt Feng Guochuan pochodzący z Shenzhen, miasta w południowo-wschodnich Chinach mówi, że krytyka Xi Jinpinga już wpłynęła na decyzje lokalnych rządów, które odtąd aprobują bardziej konserwatywny design.

Nowa dyrektywa jest rezultatem spotkania Rady Pańśtwa odbytego dwa miesiące temu, pierwszy raz od 1978 roku, jeśli chodzi o tego rodzaju kwestie. Rada Pańśtwa ma odtąd sprzyjać inwestycjom prostych modułowych konstrukcji, zamiast niezwykłej architekturze. Przewiduje też, że 30 procent nowych budynków  będzie zrekonstruowanych w ciągu kolejnych 10 lat.

Galaxy SOHO, Zaha Hadid Architects, Pekin, Chiny. Źródło: Dezeen Magazine

Dyrektor Zaha Hadid Architects Patrik Schumacher tłumaczy, że najnowsza polityka Chin ma na celu między innymi promocję krajowych architektów, którzy od pewnego czasu pozostawali bez pracy ze względu na popularność zagranicznych projektantów. Firma Schumachera wcześniej cieszyła się długoterminową współpracą z rynkiem chińskim, dostarczając projektów pod inwestycję takich przedsięwzięć jak Opera w Kantonie, czy ogromna zabudowa Galaxy Soho w Pekinie.

Źródło: China moves to prevent „oversized, xenocentric and weird” architecture, Dezeen Mzagazine [data dostępu: 27.02.2016]

Share Button

Powiązane wiadomości

Jedna odpowiedź

Napisz odpowiedź
  1. bożena
    Mar 17, 2016 - 06:43 PM

    Bardzo interesujące i intrygujące teksty. Podane „w pigułce” nęcą czytelnika i zachęcają do głębszego zapoznania się z zagadnieniem.

    Odpowiedz

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są za pomocą *



© 2014 Centrum Schumpetera. WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.