Gdy dzieci zabijają rodziców

Przypadki morderstw jednego lub obojga rodziców z rodziców od lat fascynują psychologów, kryminologów, a także – opinię społeczną. Dlaczego? Ponieważ zabicie z premedytacją osób, dzięki którym przyszło się na świat, świadczy o nagłym i drastycznym porzuceniu uniwersalnej idei celebrowania oraz szanowania roli rodzica, która znana jest wszystkim, również dzięki popularnym na całym świecie Dniom Matki i Ojców.

W starożytnym Rzymie ojcobójstwo było karane w szczególny sposób. Zbrodniarzy czekała poena culle (łac. kara worka), polegająca na zaszyciu skazanego żywcem w skórzanym worku wraz z psem, kogutem, wężem, kotem oraz wrzuceniu delikwenta do morza lub rzeki.

Według raportów FBI aż 26% spośród wszystkich zabójstw, w których sprawca jest znany, ofiarą jest członek rodziny. Raport Departamentu Sprawiedliwości z 2011 roku pokazuje, że rośnie liczba morderstw popełnianych przez dzieci ofiar. W 1980 było to 9,7%, podczas gdy w 2008 już 13%. Okazuje się, że to najszybszy ze wzrostów spośród wszystkich morderstw w obrębie rodziny.

Wiemy, że zbrodnie te występują, ale czy wiemy dlaczego? Istnieją dwie podstawowe teorie tłumaczące dlaczego synowie mordują swoje matki. Zygmunt Freud, który poświęcił badaniu relacji między dziećmi i rodzicami wiele czasu tłumaczył, że syn mordujący własną matkę dokonuje tego w obronie przed kazirodczymi impulsami. Z kolei synowie mordujący ojców manifestują swoją siłę, pozbywając się rywala w walce o względy matki.

Inni badacze – jak na przykład profesor kryminologii z USF (University of South Florida), Kathleen Heide – uważa, że synowie często potrzebują odzyskać kontrolę, co jest powodem ich zbrodniczych czynów. W swojej książce Understanding Parricide sugeruje, że mordercy swoich matek często przyznają, iż ich rodzicielki były ambiwalentne w stosunku do nich, bądź też nazbyt dominujące. Mężczyźni ci opisywali popełnienie zbrodni, jako sposób na zamanifestowanie swojej męskości lub też obronę przed skrajnymi emocjami, wywoływanymi przez zachowanie ich matek.

Psychiatra Frederic Wertham, jeden z pierwszych lekarzy, którzy wzięli pod lupę ten rodzaj zbrodni, miesza ze sobą dwie teorie. W swojej książce Seduction of the Innocent z 1954 roku pisze, że wiele spośród morderstw popełnionych przez matkobójców miało miejsce w sypialni, a ich powody często były bardzo błahe. Te zbrodnie reprezentują skrywaną nienawiść syna do matki, na którą nałożyło się seksualne pożądanie do niej.

Około dwie trzecie spośród zbrodni przeciwko matkom to te, popełnione przez ich dorosłych synów, zaś wiele z nich ma podłoże seksualne. Zdarzało się, że ofiara w przeszłości była obojętna na przemoc lub wykorzystywanie seksualne swojego syna lub też ingerowała w jego związki z innymi kobietami. W innych przypadkach, oprawcy mieli problemy związane z różnego rodzaju dewiacjami seksualnymi.

Wśród zabójców ojców, których liczba jest dwukrotnie większa, przyczyną jest zazwyczaj kłótnia lub bójka. W przypadkach, gdy oprawca mordował oboje z rodziców, motywy nie zawsze okazywały się jasne. Przeważnie była to kombinacja kilku czynników, wśród których należy wymienić różnego rodzaju nadużycia, zazdrość, kłótnie, kontrolę, a także narcystyczną osobowość morderców.

Niewielu z nas jest w stanie zrozumieć tę dychotomie pomiędzy miłością do rodziców a nienawiścią tak silną, że staje się ona zapalnikiem do popełnia zbrodni, która ciągle wywołuje szczególny rodzaj oburzenia społecznego i napiętnowania oprawcy. Być może jednak całe lata badań i obserwacji to ciągle za mało, by odpowiedzieć na pytania, co skrywają najciemniejsze zakątki ludzkiego umysłu.

Źródło:

http://www.vice.com/en_ca/read/why-men-kill-their-mothers

Photo credit: Janet Ramsden, Flickr

 

Share Button

Powiązane wiadomości

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są za pomocą *



© 2014 Centrum Schumpetera. WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.