Skuteczna polityka rodzinna Orbana?

Węgry borykają się z typowym dla wielu członków Unii Europejskiej kryzysem demograficznym. Na przestrzeni ostatnich 30 lat liczba obywateli tego państwa zmalała aż o 8.5% – z 10.7 milionów Madziarów na początku lat 80-tych XX wieku, pozostało 9.8 milionów w bieżącym roku. Spadek liczby ludności o ponad milion obywateli jest mocno zauważalny na Węgrzech, które nie należą do grona wielkich krajów. Struktura wiekowa kraju z roku na rok wygląda coraz gorzej, współczynnik dzietności dla statystycznej Węgierki wynosi 1.4. Wskaźnik ten nie wzbudza optymizmu wśród Rządzących więc postanowili wdrożyć nową politykę prorodzinną.

Partia Fidesz mająca większość w węgierskim parlamencie zdecydowanie sprzeciwia się napływowi imigrantów i uchodźców z Bliskiego Wschodu jako rozwiązaniu ich demograficznego problemu. Zamiast ułatwiać nadawanie obywatelstwa osobom, które niedawno przybyły na Węgry ekipa Orbana wybrała zgoła inną strategię – zachęcającą młodych Węgrów do zawierania małżeństw i zakładania wielodzietnych rodzin. Wspomniana taktyka polityki rodzinnej brzmi pozornie prosto: „obiecajcie, że będziecie mieć dzieci, a dostaniecie pieniądze”.

Jednakże rodziny chcące skorzystać z programu muszą spełniać określone warunki, do których należą: niekaralność, posiadanie pracy, zawarcie związku małżeńskiego oraz kupno działki budowlanej za własne pieniądze. Jedynie wtedy mogą dostać zapomogę na budowę domu wynoszącą dziesięć milionów forintów – suma, na którą Węgier zarabiający średnią pensję krajową musi pracować 3.5 roku. Beneficjenci muszą się zobowiązać do urodzenia pierwszego dziecka w ciągu czterech lat od uzyskania zapomogi, drugiego w ciągu ośmiu, a trzeciego w ciągu dziesięciu. Jeśli nie wywiążą się ze swojej części umowy muszą oddać skarbowi państwa wszystkie otrzymane pieniądze.

Takie przedsięwzięcie nie pozostanie bez wpływu na rynek nieruchomości, na którym ceny już wzrosły od 10% do 20%. Na Węgrzech pojawiają się głosy niezadowolenia wśród ludzi nie korzystających z rządowego programu, a chcących wybudować dom. Negatywny aspekt programu jest widoczny gołym okiem – jeśli nie planujesz mieć trójki dzieci płacisz więcej za nieruchomość.

Przeciwko nowej rządowej polityce występują również węgierskie feministki. Na ich transparentach obecne są slogany: „Nie urodzę dziecka dopóki nie zmieni się rząd” czy „Rząd nie będzie wchodził mi do łóżka”. Ich manifestacje nie są liczne i skupiają na sobie w większości negatywne opinie Węgrów.

Z kryzysem demograficznym walczy cała Europa coraz częściej stosując oręże w postaci zapomogi finansowej. Bez względu na to czy jest to węgierski program oferujący 10 milionów forintów za trójkę dzieci, czy polski program 500+ efekt ma być ten sam – dodatni przyrost naturalny. Jakie będą skutki takich działań – okaże się w przyszłości.

Źrodła:

Hungary leads way in EU family policy, but motives suspect; euronews.com; 2016

Effective family policy result in major increase in the number of marriages in Hungary; hungarytoday.hu; 2016

Hungary: the latest policy in the fight against depopulation; mercatornet.com; 2016

Zdjęcie pochodzi z serwisu flickr.com.

Share Button

Powiązane wiadomości

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są za pomocą *



© 2014 Centrum Schumpetera. WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.