Małżeństwo – podejście Europejczyków i imigrantów

W ciągu ostatniego półwiecza kraje Europy były świadkami znaczących zmian w modelach partnerstwa. Małżeństwo odkłada się na później, wzrosła ilość rozwodów i ponownych małżeństw, a mieszkanie bez zalegalizowanego związku stało się powszechne. Czasopismo naukowe „Demographic Journal” opublikowało w lipcu 2016 roku artykuł podsumowujący wyniki badań naukowców na temat tego jak te zmiany mają się do organizowania tej sfery życia przez imigrantów. Pod uwagę brano pierwsze pokolenie obcokrajowców jak również ich dzieci wychowane już w danym kraju europejskim (Szwecja, Francja, Wielka Brytania i Hiszpania).

Środowisko w którym dorasta człowiek odgrywa krytyczną rolę w formowaniu postawy odnośnie życia rodzinnego. Jednostki przemieszczające się z jednego społecznego kontekstu do innego przenoszą ze sobą wpojone normy i wartości. Kontynuowanie w nowym miejscu relacji z osobami o tym samym pochodzeniu pomaga podtrzymywać kulturową przynależność. Jest ona motorem zachowań, które mogą różnić się znacząco od zachowania rdzennych członków społeczeństwa przyjmującego. Jednakże dzieci migrantów chociaż wychowane w innej subkulturze mogą później zaadaptować się do większości.

W Szwecji wszystko się zaczęło

Tradycyjny model związku, który miał postać małżeństwa został podważony najpierw w krajach skandynawskich. Szwecja przekształciła wspólne mieszkanie bez formalizacji związku, które miało stanowić fazę próbną do małżeństwa, w jego alternatywę. Kraj od samego początku przodował też w innych zmianach organizacji życia prywatnego: późnego zawierania małżeństwa oraz częstych rozwodów. Wyniki pokazują większą liczbę małżeństw, rozwodów i ponownych małżeństw wśród tych migrantów, którzy przybyli do Szwecji jako dzieci niż ci, którzy przyjechali jako dorośli. Ilość sformalizowanych związków różni się znacznie w zależności od kraju pochodzenia. Większość imigrantów jest narażona na takie samo lub większe ryzyko rozwodu jak Szwedzi, w czym udział mogą mieć skutki migracji. Jednakże autorzy raportu zauważają, że Turcy i Arabowie z Bliskiego Wschodu stanowią wyjątek z wysokimi wskaźnikami małżeństwa i niskimi rozwodów. Co ciekawe, tylko Irańczycy nie wpisują się w ten trend.

Francja nie pozostała w tyle

Bardzo podobnie sprawy mają się w kraju nad Sekwaną. Odkładanie małżeństwa na później, wzrost liczby rozwodów i różnorodność form związków także charkteryzują francuskie społeczeństwo. Rdzenni Francuzi odchodzą od tradycyjnego małżeństwa do konkubinatu, prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego. Imigranci z regionu Maghrebu i Turcji nie poddają się wpływowi większości i nadal najczęściej decydują się na zawiercie małżeństwa. Potomkowie imigrantów z innych krajów niż wspomniane, rzadziej i później legalizują związek niż ich rodzice. Ta zależność nie pojawia się u potomków imigrantów z Maghrebu i Turcji.

Wielka Brytanie dołączyła do szeregu

Zmiany obyczajowe stosunkowo późno dotarły do Wielkiej Brytanii, jednak obecnie są tak samo rozpowszechnione jak w innych państwach Europy Północnej i Zachodniej. Z tego też względu przeprowadzka osób z tego kręgu kulturowego do Zjednoczonego Królestwa wiąże się z podobnym podejściem do tego zagadnienia. Na tym tle wyróżniają się liczni przybysze z Azji Południowej – Indii, Pakistanu i Bangladeszu i ich potomkowie stanowiący przeciwieństwo głównego nurtu społeczeństwa. Ciekawostkę stanowi grupa imigrantów z Karaibów. Bliżej jest im zdecydowanie do rdzennych Anglików niż do tych, z którymi łączy ich wspólny status. Notują bowiem niską liczbę małżeństw, wysoką liczbę rozwodów i preferują wolne związki.

Hiszpania stanowi wyjątek

Hiszpania dopiero niedawno stała się państwem przyjmującym imigrantów (wcześniej tendencja była odwrotna). W związku z tym można mówić tylko o zjawiskach dotyczących imigrantów, a nie ich potomków. Ten kraj, jedyny przedstawiciel południa Europy w przeprowadzonym badaniu, uważa się w dalszym ciągu za konserwatywny. Kobiety przybyłe do kraju z innych części kontynentu częściej wstępują w konkubinat, a w przypadku zawarcia małżeństwa częściej się rozwodzą niż Hiszpanki.

Ogólny wniosek z tych szeroko zakrojonych badań potwierdza postawioną hipotezę. Proces socjalizacji pełni ważną rolę w kształtowaniu postaw odnośnie życia rodzinnego. Obydwa środowiska: społeczeństwa przyjmującego i subkultury mniejszości etnicznej wywierają wpływ na ten aspekt dorosłego życia, z tym że

oddziaływanie subkultury wydaje się zwyciężać.

Źródło: Introduction to research on immigrant and ethnic minority families in Europe, Demographic Research, 2016

Zdjęcie pochodzi z: www.flickr.com

Share Button

Powiązane wiadomości

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są za pomocą *



© 2014 Centrum Schumpetera. WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.