Historyczne zmiany demograficzne w Stanach Zjednoczonych

Zgodnie z danymi zebranymi przez United States Census Bureau, od roku 2014 w rodzinach mniejszości etnicznych i rasowych liczba urodzin jest większa niż wśród populacji białej i nie-latynoskiej.

Ta informacja oznacza historycznie przełomowy moment, w trwającym wiele lat procesie postępującego wzrostu zróżnicowania etnicznego Stanów Zjednoczonych. Ilość urodzin przekroczyła w roku 2014 ilość śmierci w każdej z grup etnicznych, poza najliczniejszą w tym momencie ludnością białą, nie pochodzącą z terenów Ameryki Łacińskiej. Dane zebrane przez Census Bureau przewidują także, że do roku 2044 grupa ta stanie się na terenie Stanów mniejszością.

Zwiększającej się liczbie populacji wśród mniejszości towarzyszą doniesienia o wzroście intensywności konfliktów na tle rasowym i etnicznym a także ogromnych dysproporcjach w poziomie edukacji i zarobków w porównaniu do białej większości. W pierwszym kwartale 2014 zarobki czarnych mieszkańców Stanów wyniosły zaledwie 78% zarobków białych. Sytuacja wyglądała jeszcze gorzej w wypadku Latynosów, którzy osiągnęli dochody jedynie na poziomie 70% w porównaniu do białych Amerykanów.

Obserwowane obecnie nierówności mogą w najbliższych latach pogłębiać się, pogarszając tym samym kondycję ekonomiczną Stanów, które w coraz większym stopniu zależne będą od pracy stale zwiększającej się grupy mniejszości rasowych i etnicznych wchodzących w wiek produkcyjny. Zgodnie z przewidywaniami Bureau of Labor Statistics do roku 2022 rodziny latynoskie będą odpowiadać za 80% wzrostu siły pracowniczej.

Szybki wzrost udziału mniejszości w rynku pracy może także przyczyniać się do kłopotów z odpowiednim przepływem wiedzy i umiejętności – jedynie 16% osób do 25 roku życia pochodzących z Ameryki Łacińskiej otrzymało edukację na poziomie college’u w porównaniu do 25% wśród białych mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Nie mniej ważny w tym aspekcie jest wpływ, jaki obecne mniejszości wywołują na zmieniający się krajobraz polityczny Stanów Zjednoczonych, szczególnie w tzw. „swing states” (jak np. Floryda), w których to ani partia Demokratyczna, ani Republikańska nie posiadają dominującej pozycji i przewagi w sympatii elektoratu. Właśnie głosy mniejszości rasowych i etnicznych są w tych stanach głównym obiektem starań kandydatów prezydenckich w zbliżających się wyborach.

W tym momencie jest jeszcze zbyt wcześnie by powiedzieć, jakiego typu zmiany ekonomiczne i społeczne czekają Stany w związku ze zmieniającą się sytuacją demograficzną. Pewne jest jednak, że Ameryka dotarła do punktu krytycznego, w którym są one już nieuniknione.

Źródło:

www.bloomberg.com

Zdjęcie pochodzi z www.flickr.com

Share Button

Powiązane wiadomości

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są za pomocą *



© 2014 Centrum Schumpetera. WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.