Nieszczęśliwi Aborygeni

Według najnowszego raportu sporządzonego przez bezwyznaniową wspólnotę chrześcijańską Mission Australia, spośród prawie 19 tysięcy Australijczyków między 15 a 19 rokiem życia, jedynie ponad tysiąc identyfikuje się jako rdzeni mieszkańcy Antypodów – czyli Aborygeni.

Niepokojący jest jednak poziom ich szczęścia. Młodzi Aborygeni oraz mieszkańcy wysp w cieśninie Torresa, nazywani Torres Strait Islanders oceniają swoje zadowolenie z życia krytycznie nisko w porównaniu z resztą, nierdzennych Australijczyków. Dlaczego?

Podczas gdy przeważająca większość wszystkich młodych mieszkańców Antypodów wskazywała, że ich ogólny pogląd na życie jest pozytywny, aż 1 na 10 rdzennych mieszkańców płci męskiej określa poziom swojego szczęścia w życiu na 0%. U mieszkańców nieendemicznych taki stopień niezadowolenia wykazuje jedynie 1 na 100 badanych. Jak wynika z przeprowadzonych ankiet jednym z powodów niezadowolenia młodych autochtonów Australii jest ich brak przynależności do ziemi ojców. Aż 30% młodych, rdzennych mieszkańców ostatnie 3 lata spędziło z dala od kraju przodków, gdyż żyją z poczuciem, że nie mogą wrócić do ojczyzny. Dla nierdzennych Australijczyków liczba takich przypadków to mniej niż połowa tej liczby, bo jedynie 12%.

Raport sporządzony przez Mission Australia nie podaje co prawda dokładnych danych dotyczących liczby samobójstw wśród młodych Aborygenów i mieszkańców wysp w cieśninie Torresa, jednak odzwierciedla ogólny stosunek zjawiska wśród rdzennych i nierdzennych mieszkańców Antypodów. Okazuje się, że młodzi autochtoni aż 4 razy częściej decydują się odebrać sobie życie, niż pozostali Australijczycy w tym samym wieku. Samobójstwo jest najczęstszą przyczyną śmierci rdzennych mieszkańców w wieku 15-35 lat. Dane te odbiły się szerokim echem dopiero w tym roku, gdy życie odebrała sobie 10 letnia Aborygenka w odległej, Zachodniej części kontynentu.

Przyczyną takiego stanu rzeczy jest ogromna nietolerancja i agresja z jaką spotykają się autochtoni ze strony pozostałych mieszkańców Australii. Dameyon Bonson, założyciel organizacji Black Rainbow, zajmującej się działalnością prewencyjną na rzecz samobójstw w Australii, mówi:

Musimy wypowiedzieć się przeciwko rasizmowi – pod każdą postacią – każdy z nas.

Mission Australia w swoim raporcie proponuje szereg rozwiązań mających na celu rozwiązanie problemów, które dotykają młodych autochtonów w Australii. Wymienia inwestycje związane ze wzmocnieniem polityki pomocowej dla młodzieży oraz programy, mające na celu propagowanie partnerstwa pomiędzy zróżnicowanymi grupami etnicznymi w kraju. Najważniejsze wyzwanie stojące przed mieszkańcami Antypodów to zrozumienie, że zdrowie, edukacja czy bezpieczeństwo społeczeństwa to wskaźniki, które bez umocnienia wzajemnych relacji i wewnętrznej sytuacji społecznej nie polepszą się, bowiem kraj wyniszczy największy wróg społeczeństwa – dezintegracja.

Źródło:

http://www.vice.com/en_au/read/one-in-ten-young-aboriginal-men-rate-their-happiness-at-zero

Photo credit: Alfredo, Flickr

 

Share Button

Powiązane wiadomości

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są za pomocą *



© 2014 Centrum Schumpetera. WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.