Płacić lekarzom za zdrowie?

Jedną z najbardziej kontrowersyjnych, a zarazem przybierających na swej aktualności, dziedziną funkcjonowania państwa, jest system opieki zdrowotnej. Eksperci w tej dziedzinie wyrażają coraz większe zaniepokojenie faktem, jak jego fragmentaryczny charakter zdoła poradzić sobie z wyzwaniami zdrowia XXI wieku. Pomimo wielu wątpliwości, co do jednego są jednak w zasadzie jednogłośni – głównej przyczyny problemów, z jakimi boryka się system opieki zdrowotnej, należy upatrywać w przestarzałym systemie płatności dla lekarzy.

Problemy systemu zdrowotnego w Australii

Chociaż australijski system zdrowotny w zestawieniu międzynarodowym wypada stosunkowo korzystnie, to jednak jego koszty systematycznie rosną. Kraj ten boryka się bowiem z epidemią chorób przewlekłych, takich jak choroby serca, cukrzyce czy rak, które w dużej mierze determinowane są niezdrowym stylem życia. Jakie kroki podejmuje to państwo, by zaradzić nasilającemu się problemowi? Rada Rządów Australii (COAG) nawiązała kilka lat temu współpracę, w sprawie państwowej reformy sytemu opieki zdrowotnej. Głównym jej celem ma być poprawa jakości usług, świadczonych pacjentom oraz zapewnienie zrównoważonego systemu ochrony zdrowia. Poszczególne rządy australijskie zobowiązały się do opracowania modeli lepszego skoordynowania opieki oraz do zredukowania konieczności powrotu do szpitala, po odbytej hospitalizacji.

Rewolucyjne rozwiązania

Do zadeklarowanych przez rządy działań należy także wypróbowanie innowacyjnego modelu opieki zdrowotnej – Health Care Homes. Przewiduje on, iż pacjenci rejestrują się do jednej tylko przychodni dla wszystkich potrzeb zdrowotnych. Model ten może stanowić drogę do prawdziwej reformy rządowego programu opieki medycznej dla osób w podeszłym wieku (Medicare). Nie dokona się ona jednak, dopóki nie zostanie poddany naprawie przestarzały sposób płacenia za opiekę nad chorymi pacjentami. Czy istnieją jakieś propozycje? Niektóre z najbardziej innowacyjnych pomysłów reform można znaleźć w Stanach Zjednoczonych. Jak działają te alternatywne modele płatności, zaproponowane przez prezydenta USA w ustawie The Affordable Care Act (Obamacare)?

Pośrednicy w usługach zdrowotnych

Jedną z propozycji stanowi Accountable Care Organisations (ACOs). Co to takiego? To grupy usługodawców – tak lekarzy, jak i szpitali – które koordynują realizację celów jakościowych i redukcję kosztów. Pośrednicy w ACO opłacani są w normalny sposób za świadczone usługi. Pod koniec roku jednakże mają możliwość zarobienia dodatkowego bonusu – połowy oszczędności, jakie udało się poczynić z przewidywanych wydatków na pacjentów. Jak to wygląda w praktyce? Załóżmy, że grupa pacjentów będzie kosztować Medicare 10 milionów dolarów w ciągu roku. Jeżeli dostawcom, obsługującym tych pacjentów, uda się zmniejszyć tę kwotę do 9 milionów, to 0,5 miliona zyskają dla siebie, jako ów bonus.

To wyzwanie – redukowania kosztów – zasadniczo związane jest ze zdolnością lekarzy i szpitali oraz klinik, do spełniania celów jakościowych. Może się to wyrażać przez takie działania, jak chociażby kontrolowanie poziomu cukru we krwi cukrzyka czy ciśnienia krwi u pacjentów z nadciśnieniem tętniczym. Prawidłowo przeprowadzane kontrole pozwolą zminimalizować zbędne wizyty w szpitalu, dzięki czemu system opieki zdrowotnej uniknie wydatków na hospitalizację. Tak więc, jeśli grupie lekarzy i szpitali uda się zredukować koszty, przy jednoczesnym zapobieżeniu  przebywania w szpitalu pacjentów dłużej, niż jest to konieczne – wówczas zyskują.

„Medyczny dom” 

Drugą, kluczowa alternatywą płatności, wprowadzoną przez Obamacare, jest tzw. „medyczny dom”. W tym modelu lekarze opłacani są comiesięczną „opłatą za zarządzanie” stanem zdrowia pacjentów. Winna ona pokrywać wszystkie ich podstawowe potrzeby w zakresie opieki zdrowotnej. Opłata ta wynosi średnio 20 dolarów miesięcznie. Podczas gdy w praktyce niektórzy pacjenci będą korzystać z wyższej kwoty, inni zapewne zużywać będą mniej. W ten sposób budżet ogólny będzie się równoważył. Na duży plus działa tu fakt, iż w modelu tym lekarze nie mają żadnej motywacji do rekomendowania zbędnych, uzupełniających wizyt. W dodatku mogą stosować bardziej efektywny modeli opieki, jak na przykład wykorzystanie pielęgniarek do rutynowych zadań i koordynowania opieki, zamiast powierzania tych czynność lekarzom.

Zbyt radykalnie?

Na dzień dzisiejszy, modele zaproponowane w Obamacare są jeszcze zbyt nowe, aby można było w pełni ocenić ich skuteczność. Warto jednak zauważyć, że najbardziej radykalna zmiana w systemach płatności, przetestowana ostatnio w USA, podnosi niewygodne, lecz ważne pytanie – dokąd własna odpowiedzialność pacjenta za zdrowie polega na przestrzeganiu zasad leczenia?

Przedstawione powyżej propozycje są dość radykalne. Wydaje się jednak, iż australijska polityka zdrowia publicznego, w której dotychczas stosowane środki zawiodły, wymaga radykalnych rozwiązań. Podczas kiedy system opieki zdrowotnej w Australii wpada coraz silniej w rutynę obrony status quo, cicha rewolucja odbywa się w Stanach Zjednoczonych. Wnioski, wypływające z eksperymentowania z Obamacare, powinny być lekcją dla wielu polityk zdrowotnych, że zajęcie się przewlekłymi chorobami należy zacząć od reformy systemu płatności.

Źródło: Pay doctors to keep patients healthy rather than just for treating illness; theconversation.com; 2016

Zdjęcie pochodzi z serwisu: www.flickr.com

Share Button

Powiązane wiadomości

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są za pomocą *



© 2014 Centrum Schumpetera. WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.