Psychopaci w korporacjach

Psychopatia jest jedną z najlepiej poznanych zaburzeń osobowości. Gdy przychodzi komuś na myśl określenie psychopata, większość z pewnością ma przed oczami sadystycznych, seryjnych morderców czy postacie z mrocznych filmów, jak doktor Hanibal Lecter. Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy jak często styka się z osobami psychopatycznymi na co dzień.

Według badaczy, u psychopatów można wyróżnić 20 charakterystycznych cech osobowości, jednak nie zawsze występują one wszystkie na raz. Symptomatyczne są natomiast: brak odczuwania strachu, żalu, poczucia winy, empatii oraz jakichkolwiek emocji, potrzeba imponowania oraz dominacji, bezwzględne dążenie do obranych celów, a także sadyzm. Dla osiągnięcia określonych zamiarów potrafią doskonale wcielać się w różnorakie role, a w towarzystwie mogą uchodzić za czarujące osoby, imponujące innym pewnością siebie oraz umiejętnością opowiadania urzekających historii – na pierwszy rzut oka nikt nie podejrzewa, że za skrupulatnie budowaną fasadą kryje się ciemna strona.

Gdyby pomyśleć jakie cechy powinien posiadać robiący karierę pracownik korporacji, można by bez zawahania sięgnąć po powyższy opis. Środowisko korporacyjne służy realizowaniu się ludziom z osobowością psychopatyczną. Jest wręcz dla nich idealną przestrzenią do pięcia się po szczeblach kariery, dlatego też takie osoby nietrudno tam spotkać. Już na rozmowach kwalifikacyjnych mają świetny start, gdy emanując pewnością siebie potrafią z pasją opowiadać o swym – najczęściej fikcyjnym – doświadczeniu zawodowym, a przy pomocy technik perswazji przekonać rekrutujących o swej motywacji do pracy i rozwoju. Współpracownicy i managerowie postrzegają ich fałszywy urok osobisty jako charyzmę, a chęć dominacji jako umiejętność dowodzenia zespołem. Charakterystyczne zachowania impulsywne i chęć poszukiwania nowych celów są interpretowane jako energia, entuzjazm i orientacja na działania oraz zdolność do wykonywania wielu zadań; brak realistycznie wyznaczonych celów w połączeniu z wyjątkowymi zdolnościami werbalnymi – jako umiejętność do myślenia strategicznego. Niezdolność odczuwania emocji może być mylona z umiejętnością podejmowania „na zimno” trudnych decyzji i zachowaniem spokoju w ogniu walki. Ludzie o wszystkich tych cechach jednocześnie nieczęsto występują w społeczeństwie, przez co są na wagę złota dla managerów wyższego szczebla – a kariera stoi dla nich otworem.

Dowody jednak wskazują, że na dłuższą metę osoby psychopatyczne zamiast przynosić firmom zyski, mogą siać w nich spustoszenie. W działach zarządzanych przez psychopatów, ich bezwzględne zachowanie zmniejsza produktywność i morale zespołu. Kwestie te nie są bez znaczenia, jeśli chodzi o wyniki biznesowe korporacji. Istnieje także duże ryzyko popełnienia różnego rodzaju przestępstw, bowiem osoby te nie cofną się przed niczym, by osiągnąć swoje cele, a zachowania ryzykowne tylko podsycają ich nieustającą żądze walki. Wnioski jakie się nasuwają są jednoznaczne: warto by osoby rekrutujące były specjalistycznie szkolone jak rozpoznać i wystrzegać się psychopatów oraz specjalistycznie weryfikować przeszłość kandydatów, zwłaszcza w razie podejrzeń. Pozornie błyszczący diament może bowiem okazać się niebezpiecznym zagrożeniem dla firmy, a zamiast zysków – zagwarantować kłopoty.

Źródło:

https://leb.fbi.gov/2012/november/the-corporate-psychopath

Photo credit: Hundredthmonkeymagazine, Flickr.

Share Button

Powiązane wiadomości

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są za pomocą *



© 2014 Centrum Schumpetera. WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.