Problem izraelskiego osadnictwa na Zachodnim Brzegu Jordanu

5 grudnia 2016 roku doszło do głosowania w Knesecie (izraelskim parlamencie), które zalegalizowało nielegalne osiedla żydowskie na Zachodnim Brzegu Jordanu. Naftali Bennett szef prawicowej partii Żydowski Dom stwierdził, że to działanie definitywnie kończy tzw. podział na dwa państwa –  izraelskie i palestyńskie. Nowa administracja amerykańska, pomimo zapowiedzi poparcia udzielanego Izraelowi, będzie musiała uporać się z problemem.

Nowe przepisy zostały przegłosowane w pierwszym czytaniu w stosunku 60 do 49 głosów przeciw. Potrzebne są również kolejne czytania, gdzie mogą zostać zgłoszone poprawki. Nadal brakuje trzech głosów za, aby nowe regulacje stały się prawem. Niewątpliwie jednak, działania te stanowią kolejny krok pogarszający perspektywę pokoju i porozumienia palestyńsko-izraelskiego. To kontrowersyjne prawo spotkało się z szeroką krytyką w kraju, jak i za granicą. Jicchak Herzog, lider opozycji z Partii Pracy, potępił tę nową ustawę, porównując jej przyjęcie z „państwowym samobójstwem”. Zagraniczni krytycy, również Palestyńscy wskazywali, że jest to nielegalne zajmowanie terenów i kolonizacja powodująca oddalanie porozumienia między stronami. Wysłannik ONZ w Izraelu, Nickolay Mladenov, potępił tę ustawę wskazując, że legalizuje nielegalne osiedla wybudowane na prywatnych terenach należących do Palestyńczyków.

Nowe prawo ma spowodować przyłączenie do Izraela 55 nielegalnych osiedli i około 4000 domów i zabudowań. Zanim nastąpiło głosowanie, odbywała się burzliwa debata w parlamencie. Chciano również zastopować zburzenie nielegalnego osiedla Amona założonego w 1995 w Ramallah na Zachodnim Brzegu, zaplanowane na 25 grudnia. W ramach porozumienia i nacisków Netanjahu ustalono, że dojdzie do zburzenia tych zabudowań, jednak jego mieszkańcy zostaną przeniesieni do pobliskich osiedli żydowskich.

Początek problemów z osiedlami żydowskimi rozpoczął się w 1967 roku zaraz po Wojnie Sześciodniowej. Celem budowy tych osad były zarówno kwestie obronne skierowane przeciwko wrogim państwo arabskim, ale także z powodu braku ziemi. Co więcej ugrupowania prawicowe i konserwatywne sprzeciwiały się procesowi pokojowemu i chciały zająć tereny tzw. Judei i Samary czyli Zachodni Brzeg Jordanu. Budowali nielegalnie osiedla na opuszczonych przez Palestyńczyków terenach  oraz wioskach, do których jednak prawo mają Arabowie.

Osiedla żydowskie stanowią jedną z podstawowych przeszkód na drodze do porozumienia między Autonomią Palestyńską a Izraelem. Oficjalnie władze lewicy i prawicy nie popierały budowy osiedli żydowskich na Zachodnim Brzegu, jednak nie robiły zbyt wiele, aby temu przeciwdziałać. Zwiększenie ich liczby wystąpiło szczególnie w okresie rządów Icchaka Rabina w 1993 roku. W kolejnych latach Tel Awiw wspierał budowę osiedli, powodując tym samym opóźnianie procesu pokojowego.

Wybór Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych został przyjęty w Izraelu z zadowoleniem. Uważa się, że będzie to polityka większej współpracy i uznawania argumentów izraelskich w kwestii Palestyny. Jeszcze jako kandydat na prezydenta Trump zapowiadał współpracę i nawet zwiększenie pomocy dla Izraela. Pomoc amerykańska dla tego państwa wynosi obecnie 3 miliardy dolarów rocznie. Kolejne dziesięcioletnie porozumienie przewiduje aż 38 miliardów dolarów. Warto podkreślić, że jest to największa ilość pieniędzy jakie przeznaczyło USA dla Izraela w historii. Jednak pojawia się krytyka dotycząca przeznaczenia i wykorzystywania tych funduszy. Brak porozumienia i ogłoszenie rozwoju i budowy nowych osiedli stanowi duży problem dla nowej administracji w Waszyngtonie. Wydaje się, że Stany Zjednoczone będą musiały poradzić sobie z tzw. procesem pokojowym, ponieważ trudno rozwiązać ten problem popierając tylko Izrael.

Barack Obama, którego działania zmierzające do doprowadzenia do porozumienia okazały się nieskuteczne, stały się ostrzeżeniem dla nowych władz w Waszyngtonie. Nowa administracja będzie próbowała nie popełniać błędów poprzedników, co może okazać się niezwykle trudne. Tradycyjnie Amerykanie krytykowali działania Izraela dotyczące osiedli, jednak nie szły za tym szersze postępowanie. Dlatego nowe władze w Waszyngtonie powinny zmienić swoją dotychczasową strategię wobec tego problemu. Administracja mogłaby wspierać rezolucje Rady Bezpieczeństwa ONZ potępiające budowę osiedli na terenach okupowanych. Następnie wsparcie finansowe udzielane Izraelowi powinno dotyczyć konkretnych projektów, uniemożliwiając tym samym dowolne przeznaczanie tych środków przez władze w Izraelu. USA powinno również skoordynować swoją politykę z Unią Europejską, zwłaszcza dotyczącą zakazu sprzedaży produktów wytworzonych na terenach nielegalnie zajętych przez osadników na Zachodnim Brzegu. Te działania mogą spotkać się jednak z krytyką w samych Stanach Zjednoczonych, gdzie występuje szerokie poparcie dla Izraela. Postawa bezkrytyczna wobec Tel Awiwu sprzyja spowalnianiu procesu pokojowego i dalszemu łamaniu prawa poprzez budowę nielegalnych osiedli. Polityka amerykańska nadal wspierająca Izrael, równocześnie powinna zwiększyć naciski dotyczące dojścia do porozumienia procesu pokojowego, co mogłoby przyczynić się do zwiększenia stabilności w regionie i na Bliskim Wschodzie.

Źródła:

Alaa Tartir, How US security aid to PA sustains Israel’s occupation, „Aljazeera”, [dostęp 08.12.2016]
Chaim Levinson, Israeli Lawmakers Back Controversial Outpost Legalization Bill in Preliminary Vote, „Haaretz”, [dostęp 08.12.2016]

Daniel Kurtzer, Sleight of Hand:Israel, Settlements, and Unauthorized Outposts, „Middle East Institute”, [dostęp 08.12.2016]

Elliott Abramse, Uri Sadot, President Trump and the Art of the ‘Ultimate’ Israel-Palestine Peace Deal, „Foreign Policy”, [dostęp 08.12.2016]

Peter Beaumont, Israel votes to authorise illegal settler homes in Palestine, „The Guardian”, [dostęp 08.12.2016]

Zdjęcia i mapy:

AlfeiMenashe, Wikimedia.

Samaria, Jordan-Israel border, Wikimedia.

Share Button

Powiązane wiadomości

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są za pomocą *



© 2014 Centrum Schumpetera. WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.