Czy mydło i fotele są w stanie powstrzymać komary?

Komary to dla człowieka bardziej śmiercionośne stworzenia niż którykolwiek z drapieżników na ziemi. Od lat szuka się skutecznego sposobu na zapobieganie ugryzieniom.

Miliony zachorowań rocznie

Ugryzienie komara w naszym klimacie kojarzy się jedynie z irytującym swędzeniem. W wielu rejonach może się ono jednak skończyć śmiertelnie niebezpiecznymi chorobami. W 2015 roku 210 milionów osób zaraziło się malarią, szacuje się że 430 tysięcy umarło. Na chikungunya zachorowało 1,4 miliona ludzi, a wirus denga zaraża przypuszczalnie aż 310 milionów osób rocznie. Nie można również zapominać o innych chorobach czy wirusach przenoszonych przez te owady. Ostatnio Ameryka Południowa drży przed głośnym wirusem Zika, a żółta febra od lat jest problemem państw okołorównikowych. Problem ostatnio nagłośnił Bill Gates, który w jednym z wystąpień podkreślał, że nauka powinna znaleźć rozwiązanie dla tego problemu. Fundacja Billa i Melindy Gatesów pomoże w poszukiwaniu antidotum.

Fotele na komary?

Najskuteczniejszą ochroną przed wszystkimi chorobami przenoszonymi przez komary jest zapobieganie ukąszeniom. Do tej pory nic nie daje tak dobrych efektów jak moskitiera. Ocenia się, że 70% przypadków ograniczenia malarii jest zasługą tej drobnej siatki zawieszanej w oknach lub nad łóżkami, która chroni przed latającymi owadami. Problem  w tym, że nie ustrzeże nas podczas przemieszczania się.

Pytanie, czy istnieje sposób na ochronienie ludzi na zewnątrz, nawet całych społeczności. Nad tym pracują najczęściej naukowcy z państw ciężko doświadczonych przez choroby przenoszone przez komary. Jednym z nich jest Fredros Okumu z Ifakara Health Intitute w Tanzanii. Zespół, którym kieruje, opracował tkaninę odstraszającą komary. Środek w niej zastosowany nie może się stykać ze skórą, ale i w pewnym sensie działa skuteczniej niż środki stosowane na ciele, bo odstrasza insekty na większą odległość. Na razie najbardziej obiecujące są fotele podbite materiałem, skuteczne przez pól roku. Produktów będzie więcej – nic nie stoi na przeszkodzie, żeby produkować torby i sandały oraz inne produkty zawierające tkaninę. Strategia Okumu jest bardziej złożona: nie chce jedynie „odbijać’ owadów z miejsca na miejsce, planuje rozstawienie pułapek zwabiających. Wystarczające „nasycenie” miejscowości odstraszaczami i pułapkami, mogłoby wyeliminować komary z całych społeczności, chroniąc nawet tych, którzy nie zakupili produktów zwalczających komary.

Innym podejściem jest opracowywanie produktów codziennego użytku nakładanych na skórę. Dlaczego nie użyć do tego celu mydła? Użycie środka zostającego na skórze na długi czas mogłoby zapewnić codzienną ochronę przez mycie. Tak samo jak robienie prania w detergentach zawierających ochronne środki. W tych rozwiązaniach jest kilka problemów. Po pierwsze – trwałość. Mydło musiałoby być skuteczne przez przynajmniej 24 godziny, żeby zapewnić całodobową ochronę, a inne detergenty jeszcze dłużej. Robiono już badania przez zastosowanie ich na mundurkach szkolnych. Były bardzo skuteczne do czterech prań i klasy, w których przebywali uczniowie w testowanych ubraniach, były znacznie mniej narażone na obecność komarów. Poza tym, wszystko, co jest blisko człowieka, a szczególnie styka się z jego skórą, wymaga wnikliwych i długotrwałych badań, gdyż chemikalia mogą być szkodliwe dla zdrowia ludzi.

Bariery

Zarówno Bill Gates, jak i naukowcy pracujący nad ograniczeniem chorób, wierzą, że prędzej czy później znajdą sposób, by ochronić większość ludzi przed ukąszeniami. Fakt, że prawdopodobieństwo uodparniania się komarów na nasze sztuczki jest duże, nie zmienia tego, że z chorobami trzeba walczyć na wielu frontach. Połączenie wielu sposobów obrony przed insektami może być bardzo skuteczne i chronić całe społeczności.

Istnieją jednak bariery, których naukowcy nie pokonają. Jest nimi nastawienie ludzi. Pytanie stawiane przez naukowców z Harvardu brzmi – czy ludzie będą kupować środki ochronne i będą ich używać. Wiara Fredrosa Okumu w to, że tak będzie, wynika z przekonania, że wszystkie narażone na atak chorób społeczności chcą pozbyć się komarów.

Sprawę może ułatwić dokładne zbadanie, z których rozwiązań  użytkownicy są skłonni skorzystać w większym stopniu, niż z innych i projektowanie środków ochrony pod ich preferencje. Okumu za przykład podaje buty. Niezależnie od wszystkiego, większość ludzi na świecie nosi obuwie. Dlatego sandały odstraszające komary wydają się naukowcowi doskonałym sposobem na odstraszenie komarów. Przy zaangażowaniu wiedzy i środków, można mieć nadzieję, że będziemy obserwować spadki w przerażających obecnie statystykach.

Źródło:

How soap, chairs and clothing could stop mosquito bites — and diseases, w: cnn.com (2017)

Photo credit: Paco Rives Manresa, Flickr.

 

Share Button

Powiązane wiadomości

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są za pomocą *



© 2014 Centrum Schumpetera. WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.