Zanieczyszczenie powietrza w Meksyku

Przykład miasta Meksyk pokazuje, że ograniczenia w ruchu samochodowym nie zawsze są skutecznym sposobem walki ze smogiem. Jak zatem weekendowy zakaz wpłynął na zanieczyszczenie powietrza?

Nowe badania zawiodły tych, którzy liczyli na poprawę jakości powietrza po wprowadzeniu weekendowych restrykcji w ruchu samochodowym. Poziom smogu w mieście Meksyk zamiast spaść o spodziewane 16%, nie zmienił się w  znaczący sposób.

Walka od dekad

Problem stolicy Meksyku nie zaczął się wczoraj.  W 1992 roku ONZ uznało metropolię za najbardziej zanieczyszczone miasto świata, choć już w 1989 rozpoczęto w nim walkę ze smogiem przez ograniczenia w ruchu samochodowym. Pomysł był prosty. Bazował na zakazie jazdy w określone dni, aut z określonymi tablicami rejestracyjnymi. I tak na przykład tablice kończące się na 8 i 9 nie mogły jeździć po mieście w jeden dzień, 6 i 7 w inny, i tak dalej.

Program stał się ogromnym sukcesem, zanieczyszczenie powietrza zmniejszyło się, a miasto straciło niechlubny tytuł światowej stolicy smogu. W 2008 roku władze postanowiły pójść o krok dalej i zakazać także ruchu samochodowego w soboty. Badania dały im nadzieję na zmniejszenie poziomu szkodliwych związków o dalsze 16%. Tym razem niestety nie odnotowano sukcesu. Poziom smogu jaki, był taki pozostał.

Kilka przyczyn

Dr Lucas Davis z University of California powiedział, że monitorowanie zmian w poziomie zanieczyszczeń i innych aktywności mieszkańców metropolii nie przyniosło danych o jakiejkolwiek zmianie w jakości powietrza. Liczono na to, że ludzie przesiądą się z aut do autobusów i metra, ale tak się nie stało.  Zamiast porzucić auto, omijają zakaz używając taksówek, korzystając z inicjatyw takich jak carpooling lub zbierając się w kilka osób w rodzinie i jadąc wspólnie. Faktycznie, transport publiczny w mieście Meksyk jest tani, ale odpychająco zatłoczony. Poza tym, jak twierdzi dr Davis, ważne są też względy socjoekonomiczne. Samochód stał się dla Meksykanów ważną oznaką statusu. Kiedy rodzina dorobi się prywatnego auta, trudno ją przekonać do porzucenia pojazdu.

Jak można dalej ograniczać smog?

Niektórzy jednak twierdzą, że zanieczyszczenia powietrza na poziomie podobnym jak ten sprzed lat, wcale nie są  dowodem na porażkę władz.  W ostatniej dekadzie miasto rozrosło się, przybyło w nim mnóstwo aut i zakładów przemysłowych. W związku z czym, bez podjętych działań, trzeba by spodziewać się raczej wzrostu poziomu smogu. Jednak ta pozytywna myśl nie sprawia, że mieszkańcom metropolii oddycha się lepiej

Recept na poprawę jakości powietrza jest przynajmniej kilka. Wśród nich są dalsze inwestycje w transport publiczny i czystsze technologie transportu – bo miasto wciąż inwestuje w tym kierunku. Już teraz może poszczycić się bus-pasami, siecią ścieżek rowerowych i imponującą liczbą rowerzystów. Poza tym, specjaliści są zdania, że trzeba uderzać bezpośrednio w kierowców i opłacalność jazdy prywatnym autem. Na przykład przez podwyższenie opłat za paliwo, miejsca parkingowe, opłaty za tworzenie korków, ale też sprawdzanie emisji zanieczyszczeń i wysokie kary za przekroczenie norm.

Meksyk, licząc na uwolnienie się od zanieczyszczeń, dołączył już do grona miast zapowiadających rozprawienie się z silnikami diesla na swoim obszarze do połowy przyszłej dekady. Na całym świecie zauważa się, że smog wydatnie wpływa na pogorszenie jakości życia i zdrowia. O tym, jak jest niebezpieczny, świadczy najbardziej tzw. wielki smog londyński. W 1952 roku stolicę Anglii nawiedziło zanieczyszczenie tak toksyczne, że stało się bezpośrednią przyczyną zgonu 4 tysięcy osób na przestrzeni kilku dni – od 5 do 9 grudnia. Szacuje się, że w ostatecznie w wyniku tej jednej katastrofy zanotowano 12 tysięcy zgonów. Możemy być pewni, że żadne z miast zmagających się z zanieczyszczeniami, nie chce być świadkiem ani kolejnej masowej tragedii, ani cichych, codziennych zgonów przez niedotlenienie czy niewydolność płuc. Miasto Meksyk jest na dobrej drodze ku zapobieżeniu powtórce z historii.

Źródła:

Car ban fails to curb air pollution in Mexico City, w: bbc.com (2017)

Devra Davis looks at the London Smog disaster of 1952-53, w: historytoday.com (2002)

Źródła grafiki:

Esparta Palma, Fickr.

arndw, Flickr.

 

Share Button

Powiązane wiadomości

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są za pomocą *



© 2014 Centrum Schumpetera. WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.