Zasady rządzące chaosem, czyli o zaskakującej naturze innowacji.

Innowacja to drugie imię XXI wieku. Coraz to nowsze odkrycia i ulepszenia w niemal każdej dziedzinie życia zaskakują nas, gdy wpadamy na nie na każdym kroku. Żyjemy w dobie największych i najszybciej zachodzących zmian i wydawałoby się, że właśnie dlatego jesteśmy z przebojową Panną Innowacją za pan brat. Okazuje się jednak, że dwoista natura tego zjawiska często płata nam niezłego figla i , jak to zwykle bywa, sama dostaje za to porządnego prztyczka w nos.

Innowacja jest jak żywioł, który na zawsze przeobraża zastaną rzeczywistość i właśnie z tego typu zjawiskiem jest kojarzona. Słysząc o innowacyjności większości z nas przychodzi na myśl wielki przełom, zupełna nowość, nieokiełznana zmiana, której nic nie jest w stanie zatrzymać. Wywrócenie zastanego stanu rzeczy do góry nogami. Innowacja to burza z piorunami, po której wychodzi promienne słońce; oczyszczająca powódź, która zmywa zalegający bród; rozstępująca się ziemia, która pozwala aby popękane kawałki rzeczywistości wskoczyły na swoje miejsce i wreszcie ogień, który trawiąc do cna pozwala odrodzić się niczym feniks z popiołów.

Gdzie w tym wszystkim miejsce porządku, metodyczności, kontroli i reguł, których każdy z nas szuka w swoim codziennym życiu i bez których czuje się zagubiony i zdezorientowany? W przeciwieństwie do nieprzewidywalnej innowacji, nasza zwykła codzienność – zarówno życie prywatne, jak i zawodowe – opiera się na zasadach, których przestrzegamy, nie zdając sobie z tego sprawy. Od drobnych reguł rządzących kontaktami międzyludzkimi (zwykłe gesty uprzejmości jak przepuszczanie w drzwiach, ustępowanie miejsca czy mówienie „dzień dobry”), poprzez zasady ustalone przez prawo (te zabraniające nam przejeżdżania na czerwonym świetle czy surowo karające przestępców), docieramy wreszcie do tych kart zaleceń, nakazów i zakazów, którymi gramy na polu zawodowym. To właśnie tam zrodzona innowacja tworzy nowy i zaiste wspaniały, świat.

Jednak codziennie wykonywana praca to nic innego jak ustalone zasady pozwalające na sprawną i zgodną współpracę w firmie; sprawdzone metody i wszystkim dobrze znane procesy, które zapewniają odpowiednią obsługę klienta czy satysfakcjonujące dla obu stron zawieranie umów i wreszcie tworzenie długofalowych strategii, których owocem jest sprawdzony produkt najlepszej jakości.

Nic dziwnego, że na hasło „innowacja” nawet najbardziej sprawny i zdolny pracownik wyuczony w duchu pieczenia według przepisu popada w popłoch. Bo jak grać w grę, która nie ma żadnych reguł? A skoro nie gramy, to jak zamierzamy wygrać? Innowacja kusi, intryguje i zachwyca, jest zachęcająca i obiecuje wiele, jednak choć tak urokliwa, jej skomplikowana i nieprzewidywalna natura potrafi nieźle przestraszyć, przez co idea pozostaje tylko ideą. Marzenie o wielkości i zmianie zostaje stłamszone w zarodku i, o zgrozo!, na wieki pozostaje tylko wyobrażeniem.

Klucząc w strachu i po omacku nie można daleko zajść (jeśli w ogóle decydujemy się wybrać w tą podróż), dlatego nawet najbardziej nieokiełznaną ideę trzeba trzymać krótkiej smyczy. Tak jak nie ma światła bez ciemności, tak nie ma mowy o nowatorstwie bez solidnych podstaw. Skoro zaś innowacja jest rewolucją wykraczającą poza dobrze znane zasady, to żyjąc w rzeczywistości zbudowanej na regułach i dzięki nim funkcjonującej jesteśmy idealnie wyposażeni do podjęcia tego wyzwania.

Jak więc okiełznać ten żywioł? Stosując sprawdzone metody znane z codziennej pracy. Po pierwsze praca zespołowa, bo innowacyjne pomysły to nie zawsze wytwory genialnych jednostek, po drugie metoda prób i błędów, bo to dzięki nim uczymy się najwięcej. Na koniec trzeba  jeszcze pamiętać o  jednym. Choć innowacja kojarzy się z ogromem – gigantyczną rewolucją czy wielką zmianą – często jest nowym malutkim elementem znanego mechanizmu, który wprawiony w ruch działa niczym efekt motyla – trzepot drobnych skrzydełek w Ohio powodujący burzę piaskową w Teksasie.

 

Źródło: http://fistfuloftalent.com/2017/03/innovation-requires-rules.html

Photo credit: Lefteris Heretakis, Flickr.


Share Button

Powiązane wiadomości

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są za pomocą *



© 2014 Centrum Schumpetera. WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.