Nie ma złych pomysłów, czyli kreatywność w pracy

Jeśli firma się nie rozwija, to w praktyce się nie stoi w miejscu, lecz się cofa. Ekspansja każdego przedsiębiorstwa zależy od kreatywności pracowników. Należy zaskakiwać klientów i proponować im nowe rozwiązania. Ale jak to osiągnąć? Jak zmotywować personel?

Szef idealny

Podstawową kwestią jest zapewnienie otoczenia jak najmniej stresującego dla pracowników. Pracodawca powinien troszczyć się o zdrowie psychiczne podwładnych, gdyż ich dobrostan w bardzo dużym stopniu wpływa na kreatywność i szybkość pracy. Konsultantka Susan Gorbet twierdzi, że aby osiągnąć sukces w branży i wejść na tory innowacyjnego myślenia, należy skupić uwagę na rozwiązaniu codziennych problemów, zamiast rzucać wielkimi pomysłami. Podaje przekonujący przykład:

 Gdybyś miał pewną ilość drewna i stali i próbował trafić w dziesiątkę do tarczy – zrobiłbyś jedną włócznię czy wiele rzutek? Celem jest raczej rozwiązywanie małych, ale uciążliwych kłopotów, jakie pojawiają się w każdej firmie i utrudniają jej rozwój.

Gorbet proponuje odejść od zdolności na rzecz możliwości. Namawia również, aby w firmach panowała kultura kreatywności. Dlatego niektóre przedsiębiorstwa, szczególnie z branży technologicznej pozwalają pracownikom na przerwy w dowolnie wybranym przez siebie czasie, aby ich umysły mogły odpocząć. Gorbet twierdzi, że należy patrzeć na efekty pracy firmy bardziej całościowo. Firma musi sobie zadać pytanie, jak żyje człowiek, który kupuje dany produkt. Czego potrzebuje, dlaczego wybiera ten artykuł, a nie inny, stojący obok na półce w sklepie.

Trudno być innowacyjnym bez przerwy, jednak są momenty w rozwoju firmy, kiedy powinna zapalić się czerwona lampka. Jedną z takich informacji zwrotnych od klientów jest fakt, że sprzedaż spada, choć nie ma ku temu żadnych racjonalnych przyczyn. Skuteczną metodą jest burza mózgów – polega na całkowitym popuszczeniu wodzy fantazji. Pomysły mogą być całkowicie niemożliwe do zrealizowania. Mogą to być też rozważania, w jaki sposób całkowicie odmienna branża poradziła sobie z trudnościami.

Ed Molyneux, dyrektor generalny firmy Free Agent, uważa że metoda jest mniej ważna od otoczenia, w którym się pracuje. Stworzył więc specjalne strefy w biurze, gdzie pracownicy mogą się spotkać i dyskutować nad problemami. Uważa, że jest to o wiele bardziej skuteczne, niż jedna duża sala konferencyjna. Darren Fell, założyciel  biura księgowego Crunch Accounting uważa, że najlepsze pomysły przychodzą w ruchu. Siedzenie przy biurku zbyt ogranicza horyzonty. Badania wskazują , że powyższe przykłady to krok w dobrym kierunku. Aby przełamać rutynę w pracy, trzeba robić coś nietypowego, odbiegającego od standardów. Wtedy nasz mózg również czuje się wolny i staje się bardziej kreatywny. Elastyczne godziny pracy również pomagają w myśleniu nieszablonowym.

Według Ileany Stigliani z Imperial College Business School szefowie powinni być bardziej otwarci na nowe podejście do pracy. Zaleca spacery, wizyty w galeriach sztuki czy słuchanie muzyki. Firma Google ma w swoich biurach pokoje, gdzie pracownicy mogą odpocząć, dyskutować czy nawet się bawić. W tym czasie ich mózgi w tle przetwarzają informacje, a to może zaowocować świeżymi pomysłami. Specjaliści wskazują, że właściciele firm powinni trzymać rękę na pulsie  w kwestii nowych technologii, nawet jeśli nie są bezpośrednio związane z ich branżą.

Interesująca jest teoria Serendipity (Szczęśliwego Trafu). Polega ona na tym, że zajmując się zagadnieniami z różnych dziedzin, nasze mózgi łączą wiele pozornie niezwiązanych ze sobą rzeczy, by w efekcie wpaść na nowe pomysły w całkiem innych obszarach. Przykładem jest Steve Jobbs, który uczył się kaligrafii przed stworzeniem Apple. Niektóre firmy zapraszają ekspertów z innych dziedzin, którzy wygłaszają prelekcje dla pracowników.

Mark Batey z Alliance Manchester Business School i Anna Walker z Bath Spa University wyróżnili czynniki potrzebne do wzrostu kreatywności. Są to:

  • współpraca – najlepiej w grupie zróżnicowanej pod względem doświadczeń, sposobu myślenia,
  • spójność zespołu – czyli ścisłe interakcje między członkami,
  • świadomość celu – prowadzi do szybszego osiągnięcia go,
  • dostęp do zasobów – liczy się nie tylko czas i zasoby ludzkie, ale także finansowe,
  • otwartość na ryzyko – gotowość do wdrożenia rozwiązań niestandardowych, a w przypadku niepowodzenia o wyciągnięcie wniosków,
  • twórczy proces rozwiązywania problemów –zgromadzenie danych, przedyskutowanie szczegółów, następnie burza mózgów, a na końcu ocena pomysłów,
  • autonomia – umożliwienie zespołowi rozwiązania problemów, nie sugerując metod,
  • docenienie kreatywności –gotowość na przyjęcie nowatorskich pomysłów i uznanie ich twórców.

Szef nieidealny

Ale co zrobić, jeśli pracodawca nie jest idealnym szefem, który docenia niestandardowe podejście do pracy? Trener  personalny Brett McFall proponuje:

  • Stwórz przekonujący przekaz. Skup się na jednym rozwiązaniu, które chcesz przeforsować. Zamiast myśleć o sobie i swoich problemach, pomyśl o tym, jakie trudności ma pracodawca. Ludzie nie lubią, kiedy im się coś wciska, ale lubią kiedy ich problemy są rozwiązywane.
  • Możesz na przykład powiedzieć: Co pan powie na to, że moglibyśmy zaoszczędzić 23% czasu na wykonaniu tego zadania. Czy to pana interesuje? I to jest sedno sprawy”.
  • Zabierz swojego szefa w podróż. Kiedy pokazałeś mu, gdzie firma jest teraz, pokaż mu drogę do miejsca, gdzie chciałby być. Droga musi być przedstawiona w sposób jasny i zrozumiały.
  • Wielka szansa – pokaż pracodawcy wizję przyszłości. Jak zmieni się firma po wdrożeniu danego rozwiązania? Jak zwiększy się sprzedaż? Jak ułatwi to życie pracownikom?

Po przedstawieniu tych kroków pracodawca ma klarowną wizję. Rozumie, jaki jest pomysł, jak go wdrożyć i co z tego wyniknie. Wtedy może podjąć odpowiednią decyzję. Niektórych trudno przekonać, inni boją się nieznanego. Jeszcze inni zadowalają się małym. Są tacy, którzy boją się utraty władzy i poważania w firmie. Jednak łamanie utartych reguł i wypróbowanie czegoś nowego jest warte spróbowania. Pracownicy dzięki temu czują, że mają realny wpływ na firmę. Są szczęśliwsi, że zostają wysłuchani, a co najlepsze – dobrze się bawią. A kto powiedział, że praca i zabawa nie mogą być tym samym?

Bibliografia

http://www.cbc.ca/dragonsden/blog/how-to-be-more-creative-at-work

https://www.theguardian.com/small-business-network/2017/feb/27/war-rooms-brainstorms-calligraphy-great-ideas-culture

https://www.forbes.com/sites/wesgay/2017/02/23/3-keys-to-successfully-present-new-ideas-at-work/#749069ae4892

Photo credit: Duncan C, Flickr.

Share Button

Powiązane wiadomości

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są za pomocą *



© 2014 Centrum Schumpetera. WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.