Jak wytrzymać z szefem. Praktyczne wskazówki

Większość z nas ma w pracy bezpośredniego przełożonego. Zapewne wszyscy życzylibyśmy sobie, aby był mądry, wyrozumiały i przyjazny. Niestety, często tak się nie dzieje. Co zrobić? Jak przetrwać, nie zwariować i odnieść sukces?

Czy mogę jeszcze coś zrobić?

W pracy ważna jest uprzejmość, aktywność i gotowość do działania, a także umiejętność przyznania się do błędów. Spróbuj spojrzeć na siebie z boku, krytycznym okiem. Jak cię widzą inni? Jeśli w pracy masz przyjaciela, zapytaj go o to i nie obrażaj się, jeśli odpowiedź będzie nie po twojej myśli. To banał, ale czasem jesteśmy tak „zapracowani”, że zapominamy o dobrym wychowaniu. Takie słowa, jak „dzień dobry”, „do widzenia”,” proszę” i „dziękuję” nic nie kosztują, a poprawiają atmosferę w pracy, pokazują, że jesteś człowiekiem kulturalnym  i uprzejmym.

Podstawowe pytanie to „czy mogę jeszcze coś zrobić?”. Jest uwielbiane przez różnego rodzaju szefów. Wykazujesz inicjatywę, szybko wykonujesz swoją pracę, jesteś aktywny. Jeśli poprosisz o dodatkową pracę, niekoniecznie ją dostaniesz, a twój przełożony cię zapamięta z dobrej strony. Jeśli ktoś ze współpracowników potrzebuje pomocy, a ty możesz mu ją zapewnić, nie wahaj się tego zrobić. Pokażesz się jako dobry kolega, miła osoba i aktywny pracownik.

Nie bądź lizusem, ale jeśli uważasz, że coś wymaga poprawy, nawet w twojej własnej pracy, poproś o wskazanie błędów i oczywiście postaraj się wskazówki wprowadzić w życie. Przyznanie się do uchybień pokaże twoje zalety – pokorę i chęć do nauki.Planując wakacje czy urlop pokaż, że liczy się dla ciebie dobro firmy. Zamiast brać wolne z dnia na dzień, porozmawiaj o swoich planach z przełożonym. Jeśli podejdziesz do planowania urlopu w taki sposób, raczej szef nie będzie ci robił problemów.

Ten typ tak ma

Czasem ogólne zasady uprzejmości  i zaangażowanie w pracę nie wystarczą. Spróbuj zrozumieć swojego szefa. Dlaczego jest taki, jaki jest? Co go motywuje? Co lubi robić? Czy może czegoś się boi? Spróbuj spojrzeć na świat i na siebie jego oczami. Być może da ci to nową perspektywę i współpraca będzie się lepiej układała. Każdy przełożony jest inny. Jeśli twój szef ma naturę komika, zawsze żartuje, chce być z każdym w przyjaźni i boi się podejmować trudne decyzje, nie masz trudnego zadania. Atmosfera jest miła, lecz czy praca zostaje wykonana? Raczej trudno o rozwój w takich warunkach, więc jeśli chcesz awansować, mimo wszystko wykonuj swoją pracę najlepiej jak potrafisz, aby mieć się czym wykazać. Jeśli tego nie zrobisz, utkniesz na tym samym stanowisku na długi czas.

Istnieją przełożeni, którzy lubią robić dobre wrażenie, wszędzie ich pełno, jakby byli strasznie zajęci. Czy twój szef robi dużo hałasu, z którego niewiele wynika? Taki człowiek nie zna prawdziwych problemów pracowników, nie integruje się z nimi i nigdy nie jest do końca zadowolony. Denerwuje pracowników i wykorzystuje ich. Ma małą wiedzę, ale robi wszystko żeby wyglądać na zapracowanego. Ciężko byłoby zmienić jego charakter (prędzej on zmieniłby ciebie na innego pracownika), więc jedyna rada to po prostu robić to, co jest twoim zadaniem we współpracy z innymi. Taki szef żąda rezultatów, bez zagłębiania się w procesy pracy, dlatego ważna jest kooperacja z kolegami. Nie wygrasz z nim, bo on ma wielkie doświadczenie w ukrywaniu swoich słabych stron (dlatego zaszedł tak daleko). Być może w końcu popełni błąd i ujawni swoje niekompetencje.

Czasem trafiają się szefowie-marudy. Wciąż narzekają i prorokują wszelkie nieszczęścia. Zysków pewnie nie będzie, a firma ledwo dyszy. O awansach można zapomnieć, podobnie jak o premiach.  Szef-męczennik będzie cię zanudzał narzekaniem, jak wiele godzin musi pracować i jakie trudności przejść. Firma jeszcze się nie rozpadła tylko dzięki jego ciężkiej pracy. Reszta załogi tylko udaje, że pracuje. Taki przełożony wprowadza nerwową atmosferę i wszystkich stresuje. Jeśli spróbujesz protestować, tylko pogorszysz sprawę. Jeśli będziesz go słuchał, popadniesz w depresję i poczujesz się niedoceniony. Najlepiej z nim nie dyskutować, tylko robić swoje.

Inny rodzaj zwierzchnika to wykorzystywacz. Dostajesz pracę do domu, albo zostajesz po godzinach. Taki szef wezwie cię do pracy w twój dzień wolny, bo „się nie wyrabia”. Dzwoni wieczorami, aby dograć szczegóły. Jesteś zmęczony i przepracowany, bo ani na chwilę nie możesz zapomnieć o obowiązkach. Możesz albo robić to wszystko z uśmiechem, albo porozmawiać z nim o twoich zadaniach i godzinach pracy. Warto spróbować. Jeśli się nie odezwiesz, pracodawca uzna, że nie masz z tym problemu.

Przeciwieństwa

Jeśli masz szczęście, trafisz na przełożonego-profesjonalistę, który jest zawsze na czas, zna wszystkie aspekty swojej pracy, wie wiele o pracownikach i interesuje się tym co robią. Zawsze trzyma rękę na pulsie. Jest uprzejmy, a w razie potrzeby umie podjąć trafną decyzję. Potrafi przyznać się do błędu, bo wie że to nie ujmuje mu powagi. Można się od niego wiele nauczyć. Motywuje pracowników i docenia, to co robią. To szef idealny.

Osobną kwestią jest szef-prześladowca, szef molestujący pracowników, szef używający przemocy fizycznej, psychicznej, szef-szantażysta. W takim przypadku trzeba taką sytuację jak najszybciej przerwać. Lecz nie rób tego bez dowodów. Zbieraj wszystkie obraźliwe maile, rozmawiaj z nim przy świadkach, składaj skargi. Swoją pracę wykonuj rzetelnie i dokumentuj ją. Nie pozwól się zastraszyć. To nie ty powinieneś się bać.

Bibliografia: https://www.cbinsight.com/five-things-always-say-boss.html

http://www.wisebread.com/how-to-succeed-at-work-despite-your-lousy-boss

http://www.wisebread.com/the-8-types-of-bad-bosses-and-how-to-survive-them?ref=relatedbox

Photo credit: Kumar Appaiah, Flickr

Share Button

Powiązane wiadomości

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są za pomocą *



© 2014 Centrum Schumpetera. WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.